×

Dziura w ziemi to tak naprawdę wrota do podziemnego miasta. Jest tu kościół i biblioteka!

Biorąc pod uwagę, jak wielki i zróżnicowany jest nasz piękny świat, nic dziwnego, że ludzie wymyślili tyle fascynujących sposobów na życie.

Wydawałoby się, że słyszeliśmy o wszystkim. Jednak później natknęliśmy się na Coober Pedy w południowej Australii. Początkowo było to miasto górnicze zajmujące się wydobyciem opali. Jednak, gdy zobaczycie krajobraz bez skazy, zapytacie „jakie miasto”?

Na upalnych i czerwonych równinach południowej części Australii istnieje tajemnicze miasteczko Coober Pedy.

Jednak nie tylko wysokie temperatury i bezdrzewny horyzont sprawia, że Coober Pedy jest wyjątkowe.

Co naprawdę wyróżnia miasteczko zamieszkane przez około 2000 osób?

Coober Pedy prawie w całości znajduje się pod ziemią!

Pod rozpaloną ziemią ukryte są długie tunele, które wyglądają jak normalne domy. No, prawie.

Oczywiście nie zabrakło również hoteli dla turystów odwiedzających miasto.

Do dzisiaj wielu ludzi mieszka w Coober Pedy na stałe.

W tych wyjątkowych domach nie brakuje niczego! Oferują komfort i przyjemy chłód w upalnym klimacie.

Wszystko zaczęło się od ojca i syna, którzy przybyli tutaj w poszukiwaniu złota w 1915 roku.

Zamiast złota znaleźli opale, które szybko stały się popularnym minerałem. Jednak słońce było tak nieznośne, że trudno było wytrzymać.

Postanowili więc wyprowadzić się pod ziemię. Zaczęto kopać tunele.

Obecnie w Coober Pedy znajduje się 1500 domów, a miasto jest jednym z głównych wydobywców opalu na świecie.

Mieszkańcy poszli krok dalej i wszystko przenieśli pod ziemię. Możemy znaleźć tu kościół.

Jest także księgarnia z całkiem pokaźnym asortymentem.

Oczywiście nie może zabraknąć lokalnego sklepu z biżuterią z opalami.

Po zakupach warto udać się na drinka do lokalnego baru.

Jeśli nie przeraża cię upał, na powierzchni ziemi możesz zagrać w golfa!

Z pewnością jest to miasto jedyne w swoim rodzaju i trzeba przyznać, że całkiem interesujące.

Może Cię zainteresować

zamknij