Sprytna mama wymyśliła trik ratujący życie dziecka. Każdy rodzic powinien go zastosować

Do podróży samochodem z małym dzieckiem trzeba się odpowiednio przygotować. Każdy rodzic wie, że maluch musi siedzieć wygodnie i bezpiecznie w swoim foteliku, a zabawki i jedzenie powinno być w dostępnym miejscu. Niestety przygotowując się do podróży, rzadko który rodzic bierze pod uwagę fakt, że podczas jazdy może dojść do wypadku.

Jeśli dojdzie do kolizji drogowej, w której ucierpisz Ty lub Twój partner, może okazać się, że ratownicy medyczni nie będą mogli dowiedzieć się o najważniejszych danych osobowych

Dlatego też pewna sprytna mama wymyśliła prosty trik, który powinien poznać każdy rodzic – może on pomóc w sytuacji awaryjnej.

Kilka lat temu Kaitlyn uczestniczyła w wypadku samochodowym, mimo tego, że była przytomna nie mogła logicznie odpowiedzieć na większość pytań ratowników, a jej maleństwo nie potrafiło jeszcze mówić. Kobieta starała się przekazać wszystkie ważne informacje m.in. te dotyczące daty urodzenia oraz grupy krwi, lecz szok powypadkowy sprawił, że zaniemówiła. Na szczęście Kaitlyn większość informacji miała zapisane w telefonie i wskazała lekarzom, gdzie powinni szukać najważniejszych danych.

Po wyjściu ze szpitala zdała sobie sprawę, że po wypadku mogła być nieprzytomna, a ratownicy nie dowiedzieliby się o jej chorobie, przyjmowanych lekach czy grupie krwi dziecka. Wtedy też powiedziała sobie, że nigdy więcej nie dopuści do sytuacji.

„Potrzebujesz tylko 2 minuty”

Kaitlyn wzięła kawałek kartki i napisała na niej imię i nazwisko córeczki, grupę krwi, datę urodzenia oraz osobę, do której w razie tragedii należy zadzwonić. Informacje uzupełniła również swoimi danymi oraz informacjami na temat męża, który także często jeździł z córką. Następnie kartkę zabezpieczyła przeźroczystą taśma klejącą, tak aby stał się wodoodporny, przypięła do niego tasiemkę i zawiązała ją w foteliku dziecka.

Potrzebujesz tylko 2 minut, żeby zrobić kartkę, która ułatwi lekarzom uratowanie Twojego maleństwa. Jeśli Twoje dziecko cierpi na jakąś chorobę lub dostaje leki – koniecznie zanotuj to na kartce z informacjami. Dzięki temu ratownicy będą wiedzieli jak pomóc dziecku i jakich środków medycznych nie używać. To bardzo ważne, ponieważ po wypadku najważniejsze są pierwsze minuty.

Kobieta podzieliła się swoim trikiem na portalu społecznościowym, a rodzice oraz ratownicy medyczni, szybko pochwalili jej pomysł. Wiele osób twierdzi, że nigdy nie myśleli o takiej kartce, lecz jej przywieszenie z pewnością nie zaszkodzi, a w przypadku kraksy samochodowej, może nawet uratować życie.