Jak gwizdać na palcach?

Czy w ogóle warto się zastanawiać nad tym jak zgwizdać na palcach? To może nieco mało elegancki zwyczaj ale… po prostu ta umiejętność się przydaje. Na przykład podczas kibicowania na meczach albo na koncertach. Pomijając już sprawę wykorzystywania tej umiejętności, nauka gwizdania nie jest trudna chociaż wymaga trochę czasu. Większość z nas zwykle nabywa tej umiejętności w dzieciństwie, na podwórku i nawet nie do końca pamięta kiedy i w jakich okolicznościach się to stało. Jeśli jednak nie nauczyliście się tego w dzieciństwie, nie martwcie się. To jak gwizdać na palcach może się wydawać początkowo trudne ale praktyka i trening szybko usprawnia cały proces. Po prostu trzeba próbować. Oczywiście istnieje także instrukcja, która teoretycznie mówi jak gwizdać na palcach. Wystarczy ją wdrożyć w życie.

Krok pierwszy –ile na ilu palcach gwizdać?

Techniki są dwie: można gwizdać na czterech lub na dwóch palcach. W zasadzie nie ma lepszej ani gorszej metody i to, którą wybierzemy zależy od naszych preferencji. W przypadku gwizdania na czterech palcach wykorzystujemy palce środkowe i wskazujące obydwu rąk. Jeśli wybieramy wariant gwizdania na dwóch palcach – posłużymy się palcem wskazującym i kciukiem. Oczywiście kiedy już nauka podstaw za nami i opanujemy gwizdanie możemy używać innych kombinacji palców zależnie od naszych indywidualnych preferencji.

jak gwizdać na palcachUdostępnij

Krok drugi – gimnastyka buzi i języka

Chcąc zagwizdać na dwóch palcach łączymy je (przypomnijmy – kciuk i wskazujący) opuszkami tworząc literę „O”. Ale robimy to bardzo delikatnie, tak, żeby tylko czuć, iż się lekko stykają, nie przyciskamy ich do siebie. Język ustawiamy czubkiem do góry i tak złożone palce opieramy na nim. Dokładnie opieramy na czubku języka. Usta powinny przylegać szczelnie do palców tak, by powietrze nie wydostawało się kącikami. Palce powinny być nawilżone. No i to w zasadzie wszystko co dotyczy nauki tego jak gwizdać na palcach. W tak ułożone palce i język należy mocno dmuchnąć i … pogodzić się z tym, że pierwsze dźwięki raczej nie będą przypominały imponujących gwizdów. Jednak nie można się poddawać. Po kilkudziesięciu próbach powinniśmy „złapać” nasze indywidualne ustawienie wszystkich elementów. To już trzeba wypracować w praktyce i żadna instrukcja nie udzieli wyczerpujących rad w tym zakresie. Tak samo robimy chcąc zagwizdać na palcach dwóch rąk. Wiele osób uważa, że gwizdanie na czterech palcach jest prostsze. To w dużej mierze sprawa indywidualna ale rzeczywiście warto zacząć od tego wariantu. W przypadku gwizdania na czterech palcach wykorzystujemy palce wskazujące i środkowe obydwu rąk. W zasadzie postępujemy dokładnie tak jak przy gwizdaniu na dwóch palcach. Kiedy wydmuchujemy powietrze opuszki środkowych palców powinny się stykać tworząc w ustach literę „V”.

Podsumowanie – kilka rad praktyków

Jeśli bardzo chcemy nauczyć się gwizdać w krótkim czasie pamiętajmy o nie naciskaniu palców na siebie. Po kilkudziesięciu próbach będziemy odczuwać ból nadgarstków. Nie zniechęcajmy się, pierwsze „gwizdy” będą dalekie od ideału. Pamiętajmy też o odpowiednim nawilżeniu palców i warg. Reszta to już praca indywidualna, regulowanie siły oddechu, a co za tym idzie głośności gwizdania oraz ułożenia języka i palców. Do dzieła!