Kategorie Ogród

8 podstawowych zasad racjonalnego podlewania ogrodu

Z roku na rok zwiększa się populacja ludności oraz zachodzą niepokojące zmiany klimatyczne. To wszystko sprawia, że maleją zasoby słodkiej wody, bez której życie nie jest możliwe. Naukowcy prognozują, że do 2050 roku mogą zupełnie wyschnąć wszelkie źródła wody pitnej. Dlatego już dziś zacznij troszczyć się o środowisko i postaraj się wprowadzić kilka zmian w swoim ogrodzie. Najważniejszą sprawą jest oszczędne podlewanie. Naprawdę nie potrzeba wiele, aby ograniczyć zużycie wody. Rośliny na tym nie ucierpią, a portfel z pewnością poczuje różnicę.

freepik</a

1. Nie lekceważ poranków

Tak, właściwa pora dnia jest niezwykle istotna. Podlewaj rośliny rano bądź wieczorem. Lepsze będą wcześniejsze godziny, gdyż wówczas woda szybciej wsiąka oraz wolniej paruje (słońce nie świeci jeszcze mocno). Wieczorne nawadnianie też nie jest niewłaściwe, ale wtedy ziemia już tak prędko nie wchłonie wody i wzrasta ryzyko rozwoju chorób grzybowych.

freepik

2. Postaw na umiar

Podlewaj ogród rzadziej, ale obficiej.  Strumień wody nie powinien być intensywny, a całe nawadnianie należy rozciągnąć w czasie (nie ma nic gorszego niż mocne i nagłe zalanie rabat). Jeśli dostarczysz roślinom zbyt mało wody, to nie wsiąknie ona głęboko w glebę i nie dotrze do systemu korzeniowego (ok. 20 cm pod powierzchnią ziemi). A zbyt częste nawadnianie sprawia, że sadzonki słabo się ukorzenią i nie będę w stanie przetrwać suszy.

freepik

3. Technika jest ważna

Podczas podlewania strumień wody skieruj na ziemię i zadbaj o to, aby dostał się pod rośliny. Unikaj także moczenia liści, gdyż jest to pierwszy krok do rozwoju chorób grzybowych. Pracę ułatwią dostępne na rynku węże ogrodowe ze specjalnymi końcówkami (pistolety, dysze) pozwalającymi na regulację siły strumienia wody.

freepik

4. Kora nie tylko w lesie

Cechą lekkiego, piaskowego podłoża jest to, że dość szybko wysycha. Możesz jednak spowolnić ten proces. Wystarczy, że na powierzchni gleby rozłożysz warstwę ściółki bądź korę. Taki zabieg spowolni parowanie wody. Możesz także zastosować hydrożel. Występuje on pod postacią proszku bądź granulatu. Zmieszany z ziemią potrafi pochłonąć i zmagazynować sporą ilość deszczówki, którą później stopniowo „wydziela” korzeniom roślin.

freepik

5. Zraszanie z rozmachem

Jeżeli posiadasz duży ogród, zainwestuj w zraszacze stacjonarne, do których woda dociera wężami zakopanymi w ziemi bądź rozłożonymi na powierzchni. Dzięki nim możesz nawodnić pokaźny trawnik lub tylko wybrane drzewa, krzewy (podlewanie punktowe). Najbardziej uniwersalne są zraszacze obrotowe.

freepik

6. A może sukulenty?

Zakładając ogród posadź obok siebie rośliny, które mają podobne potrzeby wodne (łatwiej dopasujesz intensywność nawadniania). Możesz także postawić na kserofity, czyli rośliny sucholubne. To m.in. sukulenty, rozchodnik, rojniki, irysy, tulipany, jałowiec, iglaki, lawenda, goździki. Ciekawym rozwiązaniem jest również takie zaprojektowanie obszaru zielonego, aby znalazły się na nim spadki. Podlewając w pierwszej kolejności wyżej usytuowane stanowiska sprawisz, że nadmiar wody spłynie w dół.

freepik

7. Nie lekceważ deszczówki

Łapanie wody opadowej i wykorzystywanie jej do podlewania ogrodu, to jedno z najbardziej ekologicznych rozwiązań. Wystarczy, że pod rynną umieścisz beczkę. To najprostszy sposób. O bardziej zaawansowanych metodach dowiesz się z mojego poprzedniego tekstu: Jak zbierać wodę opadową i wykorzystywać ją w ogrodzie?

freepik

8. Drugie życie kranówki

Oprócz deszczówki do nawadniania dobrze sprawdzi się także woda szara. To ta, którą wytwarza się w gospodarstwach domowych podczas mycia warzyw, rąk, naczyń czy kąpieli. Nie nadaje się do spożycia, ale też nie jest ściekiem. Oczywiście nie powinna zawierać detergentów, mydła oraz innych środków pielęgnacyjnych. Należy wykorzystać ją przed upływem 24 godzin.

freepik

Jakie są Twoje sposoby na oszczędne podlewanie ogrodu? Podziel się nimi w komentarzu.

Źródła: twojogrodek.pl