Pomysłowa mama wymyśliła trik, dzięki któremu jej dzieci szybko nauczyły się sprzątać

Bycie rodzicem nie jest takie kolorowe jak mogłoby się niektórym wydawać! Jest wiele zadań i codziennych obowiązków, z którymi trzeba sobie poradzić, a Twoje dzieci nie zawsze będą chciały Ci pomóc.

Może to być frustrujące, zwłaszcza gdy masz do czynienia z leniwymi dziećmi. Czasami możesz dojść do tego momentu kiedy Twoja święta cierpliwość w końcu się kończy, dlatego zanim porządnie się zdenerwujesz, warto spróbować sprawdzonego triku pewnej sprytnej mamy.

Jessica McGinty to mama trójki dzieci, która prowadzi bloga na temat wychowania dzieci oraz trudach rodzicielstwa. W swoich wpisach często stara się pomóc innym rodzicom i dobrze doradzić jak zaangażować dziecko w życie rodzinne.

Wiele jej doświadczeń jest opisanych w bardzo humorystyczny sposób, a kiedy Jessica podzieliła się kolejnym trikiem, jej pomysł stał się bardzo popularny – zwłaszcza wśród rodziców, którzy nie wiedzieli jak zachęcić pociechy do sprzątania zrobionego bałaganu.

Wystarczyło tylko kilka kolorowych wiaderek!

Kobieta nazwała je „wiadro do wypie****ia”. Każda z jej pociech otrzymała swoje własne, kolorowe wiaderko. Jeśli pociecha chce szybko posprzątać pozostawione na podłodze zabawki może je odłożyć do swojego kubła. Jeśli jednak przed snem nie odłoży zabawki, ląduje ona w czarnym wiaderku, a następnie jego zawartość trafia do kosza.

Pomysłowa mama wymyśliła trik, dzięki któremu jej dzieci szybko nauczyły się sprzątać
Udostępnijwikimedia.org

Wielu internautów spróbowało tej metody. Przyznają, że początkowo ich pociechy myślały, że rodzice żartują i na pewno nie wyrzucą ich rzeczy, jednak kiedy raz zabawki zniknęły, sytuacja z nieposprzątaną podłogą nigdy więcej się nie powtórzyła.

Oczywiście nie musisz wyrzucać zabawek dzieci na poważnie. Wystarczy, że schowasz je na kilka dni, a kiedy dzieci nauczą się, że mają sprzątać zrobiony bałagan, oddasz im ich ulubione rzeczy.

Przyznasz, że to dość sprytny sposób, aby nauczyć swoją pociechę dyscypliny, prawda?