×

Międzynarodowy gest „Pomóż mi” jest dyskretnym wzywaniem o pomoc przez ofiary przemocy

W Polsce coraz bardziej znany ostatnio się staje gest, za pomocą którego można w dyskretny sposób poprosić o pomoc, w sytuacji gdy doświadcza się w domu lub w innej sytuacji przemocy. Jak się zachować, gdy ktoś nam go pokazuje?

„Potrzebuję pomocy!”

Gest o którym mowa polega na pokazaniu wewnętrznej części dłoni, następnie umieszczeniu pośrodku kciuka, a na końcu zaciśnięcie reszty dłoni wokół niego w pięść. Gdy go widzimy należy przede wszystkim zachować spokój i nie alarmować otoczenia, bo w pobliżu osoby nam go pokazującej prawdopodobnie znajduje się jej oprawca, który mógłby ją skrzywdzić, gdyby wiedział co robi. Widząc gest należy dyskretnie poinformować o całym zdarzeniu policję. Jednocześnie – o ile to możliwe – należy nie tracić z oczu osobę, która go wykonała, tak aby możliwe było doprowadzenie policjantów do niej.

policja

Wideo policji

Jak dokładnie gest wygląda pokazuje filmik nagrany przez polską policję:

Warto dodać, że policja podała kilka wskazówek, które mogą być pomocne. Zdaniem funkcjonariuszy:

  • Nie powinniśmy dawać oznak, że coś jest nie tak. Zwłaszcza gdy całe zdarzenie obserwuje osoba, która może być oprawcą. Ofiarę mogłoby to narazić na konsekwencje;
  • Zakończ spotkanie lub rozmowę, tak jakby nic się nie stało;
  • Skontaktuj się z policją pod numerem alarmowym 112 i wyjaśnij sytuację, oraz poinformuj, że osoba w ten sposób poprosiła o pomoc;

Uratowana 16-latka

Niedawno pisaliśmy o 16-latce, którą ów gest uratował z rąk porywacza. Przeczytacie o tym w poniższym artykule:

16-latka za pomocą międzynarodowego znaku „Pomóż mi” zaalarmowała, że potrzebuje pomocy. Uratowano ją z rąk oprawcy

Źródła: www.policja.pl

Może Cię zainteresować

zamknij