Psychologia Starbucksa i jego 9 tajnych sztuczek, które sprawiają, że kupujesz więcej

Kiedy słyszysz słowo kawa, pewnie automatycznie myślisz o Starbucksie. Wiem, ta sieć kawiarni nie znajduje się w każdym mieście, jednak nawet gdy jesteś na wyjeździe pewnie chcesz skosztować tej słynnej kawy z zielono – białym logiem. Dlaczego tak się dzieje? Działa na Ciebie „psychologia Starbucksa”.

Początkowo Starbucks był lokalnym sklepem, jednak szybko przekształcił się w globalną sieć, która codziennie zwiększa swoją sprzedaż. Kawiarnia słynie oczywiście z serwowania kawy, ale jak udaje im się przekonać tylu ludzi na całym świecie, aby wybrać właśnie ich lokal, a nie konkurencyjny?

Nie ma w tym żadnej magii, wszystko jest zasługą kilku sprytnych sztuczek marketingowych, które zaraz poznasz!

#1 Stara marketingowa sztuczka pozwala zarobić firmie znacznie więcej

nbc.com‎

W psychologii istnieje termin znany jako FOMO czyli strach przed brakiem informacji. Klienci często obawiają się, że „zostaną w tyle” w trendach lub nie dowiedzą się o jakiejś zniżce. Reklamy bardzo często wykorzystują ten strach i często go rozwijają. W social mediach możesz zobaczyć influencerów i potencjalnych klientów, którzy już skosztowali nowego napoju, a Ty jeszcze tego nie zrobiłeś – ten strach zaczyna Cię denerwować i szybko chcesz nadrobić straty. Starbucks wykorzystuje słabości ludzi i cały czas wydaje ekskluzywne napoje, próbując nas przekonać, że jeśli nie spróbujesz ich teraz, w przyszłym tygodniu możesz nie mieć już takiej okazji, ponieważ zmieni się oferta.

#2 Psychologia Starbucksa – kawiarnia używa specjalnych mebli, aby regulować ilość klientów

psychologia Starbucksa - meble
instagram.com‎/twisteddarkange

Znacznie przyjemniej siedzi się na wygodnej kanapie czy miękkich fotelach. W Starbucksie jednak przeważającą część wnętrza zajmują dość niewygodne siedziska. To sekretna broń kawiarni! Jeśli Starbucks jest w ruchliwym miejscu i jest tam dużo ludzi, niewygodne krzesła sprawią, że goście będą siedzieć tam znacznie krócej niż początkowo zamierzali. Dzięki temu zwolnią się miejsca i przybędą nowi klienci.

Ponadto Starbucks nie kupuje wysokich ekspresów do kawy, ponieważ zasłaniałyby one baristów i tworzyły pewnego rodzaju barierę miedzy klientem a pracownikiem kawiarni. Marketingowcy wierzą, że klienci powinni czuć osobisty kontakt z ludźmi, którzy tam pracują.

#3 Ceny podawane są w specyficzny sposób

W kawiarniach Starbucks ceny kończą się na 5 lub 0. Dzieje się tak, ponieważ liczby te łatwo ukrywają zmianę ceny. Według statystyk klienci nie zauważają wzrostu ceny, jeśli nie są zaokrąglone w górę. Nasze umysły automatycznie zaokrąglają liczby, aby ukryć niedoskonałości.

#4 Psychologia Starbucksa – Mocno palona kawa sprawia, że klienci kupują droższe drinki

Światowej klasy bariści są zdania, że Starbucks celowo mocniej wypala ziarna kawy. Smak takiej kawy jest tolerowany tylko przez ludzi, którzy lubią mocne espresso, a reszta klientów musi pocieszyć się cappuccino lub latte. Oczywiście te napoje są droższe, więc klienci muszą albo przywyknąć do mocnej, tańszej kawy albo zdecydować się na „ekskluzywniejszy” napój.

#5 Starbucks używa specjalnego oświetlenia, które sprawia że masz ochotę kupić coś czego nie planowałeś
psychologia Starbucksa - oświetlenie w lokalu
instagram.com‎/12jasonlee

Starbucks korzysta oświetlenia, aby klienci wydawali więcej pieniędzy. Kiedy wchodzisz do kawiarni, pewnie dostrzegasz, że jest to w miarę zaciemnione miejsce, jednak obszary przy półkach i kasach są zawsze dobrze oświetlone. Klienci reagują na dobrze oświetlone przedmioty i dokonują impulsywnych zakupów. W ten sposób Starbucks ma „dwie pieczenie na jednym ogniu”. Klient zwraca uwagę na produkty, które warto kupić i kieruje się od razu do kasy.

#6 Psychologia Starbucksa – pijąc kawę ze Starbucksa masz wrażenie że należysz do elity

psychologia Starbucksa - kubki
instagram.com/myipohparade / instagram.com/thebuxtonlondon

Starbucks to marka klasy premium. Firma działa dla osób o średnich i wysokich dochodach – oznacza to, że klienci to ludzie, którzy mogą sobie pozwolić na większej kwoty na codzienne przyjemności tj. kawa, ciasta itp. W marketingu istnieje nawet termin „Efekt Starbucksa”. Pojawia się on wtedy gdy firma tworzy swój wizerunek jako „firma premium” i sprzedaje swoje produkty po wyższej cenie. Większość ludzi nie zdaje sobie z tego sprawy i nie widzi w tym problemu, wręcz przeciwnie – jest gotowa zapłacić więcej za dany produkt. Wiele osób uważa, że kupują coś wyjątkowego, co „nie jest dla wszystkich”. Przykład? Najdroższa kawa sprzedawana jest w Starbucksach w Rosji. Duża latte w rosyjskich miastach kosztuje prawie 2 razy więcej niż w Polsce.

#7 Marka wabi klientów „świeżo wypiekanymi ciastami”, co nie do końca jest prawdą

ciasto w starbucksie
pixabay.com‎

Według pewnego użytkownika portalu Reddit, wszystkie piekarnie Starbucks używają mrożonych ciast. To niesamowite, ilu ludzi o tym nie wie. Nie oznacza to jednak, że wypieki nie są smaczne. Po prostu nie są przygotowywane na miejscu, a ich cena jest nieadekwatna do nakładu pracy.

#8 Psychologia Starbucksa – umiejscowienie kas
psychologia Starbucksa - kubek
instagram.com‎/swandad

Starbucks pożyczył tę sztuczkę od sklepów odzieżowych. Obszar kasy znajduje się w środku lub w odległej części kawiarni. To sprawia, że przechodzisz obok wygodnych stołów i krzeseł. Wielu klientów chce zostać i wypić kawę, nawet jeśli tego nie planowało. Może po tym, jak poczujesz się komfortowo, zdecydujesz się zamówić jeszcze jeden napój lub deser? Oczywiście wiąże się to z ponownym wydaniem pieniędzy.

#9 Siła marki wymyka się naszemu zdrowemu rozsądkowi

psychologia Starbucksa - gra o tron
hbo.com‎/

Starbucks celowo wydaje dużo pieniędzy na reklamy. Tylko w poprzednim roku wydali 260 milionów dolarów na samą reklamę! Najwięcej pieniędzy wydaje się na zwiększenie lojalności klientów – bo przecież gdy mówisz „Starbucks” myślisz „kawa” i odwrotnie!

Pomyśl tylko o ostatnim sezonie słynnej „Gry o Tron”. 4 odcinek hitowego serialu zarobił 2,3 miliarda dolarów. I to wszystko z powodu prostego błędu: jeden z członków załogi zapomniał o kubku kawy. Wszyscy myśleli, że to kubek Starbucksa, ale tak naprawdę napój pochodził z innego miejsca, jednak nikt nawet o tym nie pomyślał – wszystkim wydawało się, że to kubek Starbucksa. Teraz producenci przepraszają za popełniony błąd, a Starbucks cieszy się darmową promocją.

Bonus: Jak zamawiać w Starbucksie?

– Jeśli przyjdziesz do kawiarni z psem, pupil również otrzyma coś do jedzenia. W niektórych lokalach gdy poprosić o Puppuccino dostaniesz napój dla psa.

– Możesz poprosić, aby Twój napój był podany w temperaturze jak dla dziecka, wtedy kawa będzie chłodniejsza i nie poparzysz sobie podniebienia.

– Pracownicy z czarnymi fartuchami to bardzo rzadki widok, jednak oznacza to, że przeszli oni wiele kursów i szkoleń dla baristów i mogą przygotować najlepszą kawę.

– Do kawiarni możesz przyjść z własnym kubkiem – jeśli oczywiście został zakupiony w tej sieciówce.

– Średnio kubki cappuccino (grande) i big (venti) zawierają taką samą ilość espresso. Po prostu duży kubek ma więcej syropu i mleka, ale poziom kofeiny jest taki sam. Jeśli chcesz poczuć się pobudzony i zaoszczędzić trochę pieniędzy, możesz po prostu zamówić mniejszy napój.

Źródło i fotografie: brightside.me