Kategorie Dom i ogród

Prawdziwy roślinoholik! Jego dom przypomina ogród, na który wydał już 20 tysięcy złotych

Chyba każdy ma w swoim domu czy mieszkaniu rośliny.  Niektórzy poprzestają na jednej, (zwykle jest to kaktus),  inni szczelnie wypełniają parapety doniczkami. Natomiast dla Cyrila Sontillano każdy kwiat to nowy eksponat w jego kolekcji. Mężczyzna mieszka w Monterey (miasto w środkowej Kalifornii, USA). W swoim domu do tej pory zgromadził ponad 300 roślin, a kolejne 70 ustawił na zewnątrz. Tak, tak – na tym z pewnością się nie skończy.

© cyrilcybernated/Instagram
© cyrilcybernated/Instagram
© cyrilcybernated/Instagram
© cyrilcybernated/Instagram

Na swoje hobby wydał już ponad 5000 amerykańskich dolarów. Internetowa społeczność okrzyknęła go „tatuśkiem roślin” , a sam Cyril przyznaje, że miłość do kwiatów oraz uprawy ziemi wyniósł z domu rodzinnego. Jego mama znana była w sąsiedztwie z hodowli roślin, a babcie darzyły ogromną miłością storczyki.

Zazwyczaj co tydzień do jego domu wprowadzają się nowi, zieloni lokatorzy. Każdego dnia poświęca 30-60 minut na doglądanie roślin, natomiast w weekendy prace pielęgnacyjne zajmują mu więcej czasu (ok. 2-3 godziny). Wówczas przesadza kwiaty, wykonuje obrazki zdobione mchem oraz robi zdjęcia i kręci filmy, które udostępnia w swoich mediach społecznościowych.

© cyrilcybernated/Instagram
© cyrilcybernated/Instagram
© cyrilcybernated/Instagram

Z Monterey wyjeżdża najwyżej na tydzień. W tym czasie o jego kolekcję dba rodzina i znajomi. Co ciekawe w domu posiada kamerę oraz system zdalnego sterowania światłem i nawilżaczami powietrza. Dzięki temu wszystko ma pod kontrolą. Oczywiście zajmowanie się tyloma roślinami to nie tylko czysta przyjemność. Cyril musi zwalczać szkodniki pojawiające się na liściach oraz więcej uwagi poświęcać chorym okazom.

© cyrilcybernated/Instagram
© cyrilcybernated/Instagram
© cyrilcybernated/Instagram

Mężczyzna pragnie dalej kontynuować swoją pasję, chociaż pochłania ona dość sporo pieniędzy.  Dla niego to coś w rodzaju pozytywnego uzależnienia. Często wysyła znajomym zdjęcia kwiatów, a oni odwdzięczają mu się tym samym. Uważa, że otaczanie się zielenią pobudza kreatywność, koi nerwy, relaksuje oraz uczy cierpliwości.

Na co dzień Cyril mieszka jeszcze z dwoma kotami i deklaruje, iż woli bardziej towarzystwo roślin niż ludzi. Posiada nawet stolik, który pod szklanym blatem skrywa mini ogród. Trzeba przyznać, że dom wygląda niczym tropikalna wyspa, gdzie chciałoby się na chwilę zgubić i zapomnieć o całym świecie.

© cyrilcybernated/Instagram
© cyrilcybernated/Instagram
© cyrilcybernated/Instagram
© cyrilcybernated/Instagram
© cyrilcybernated/Instagram

Co myślisz o takim hobby? Ma może sam masz sporą kolekcję kwiatów?

Źródła: metro.co.uk, www.ladbible.com