Test zimowych paliw z polskich stacji. Niektóre lepiej omijać szerokim łukiem

Od 16 listopada stacje mają obowiązek sprzedaży paliw dostosowanych do niskich temperatur – przy temperaturze -20 stopni ich konsystencja wciąż powinna być płynna. Testu zimowych paliw, które są dostępne na najpopularniejszych stacjach (Orlen, BP, Shell, Lotos, Circle K), postanowił podjąć kanał Zachar OFF, aby sprawdzić, jak zachowuje się olej napędowy premium przy temperaturach poniżej zera. Test został przeprowadzony 23 listopada, a więc tydzień od wprowadzenia obowiązujących zmian. Jaki był efekt?

Autor nagrania odwiedził wszystkie z wyżej wymienionych stacji i na każdej z nich napełnił inny kanister olejem napędowym premium.

Test zimowych paliw z polskich stacji. Niektóre lepiej omijać szerokim łukiem
UdostępnijYoutube

Następnie rozlał paliwo do odpowiednio oznakowanych probówek, które później umieścił w specjalnej zamrażarce, aby badanie było jak najbardziej prawdziwe i wiarygodne. W tym celu wykorzystał też specjalne czujniki temperatury, które pozwoliły zmierzyć temperatury płynów (oleju napędowego z poszczególnych stacji).

Spore różnice były już widoczne przy temperaturze -10 stopni Celsjusza. Tylko spójrz na probówki.

Test zimowych paliw z polskich stacji. Niektóre lepiej omijać szerokim łukiem
UdostępnijYoutube

Przy temperaturze -20 stopni, płyn prawie we wszystkich przypadkach stał się znacznie bardziej galaretowaty.

Test zimowych paliw z polskich stacji. Niektóre lepiej omijać szerokim łukiem
UdostępnijYoutube

Ostatnim pomiarem był pomiar przy temperaturze około -35 stopni Celsjusza. Efekt?

Test zimowych paliw z polskich stacji. Niektóre lepiej omijać szerokim łukiem
UdostępnijYoutube

Paliwo z Shella przypomina bardziej kaszkę niż paliwo – silnik zasilany takim olejem z pewnością nie ruszy.

Test zimowych paliw z polskich stacji. Niektóre lepiej omijać szerokim łukiem
UdostępnijYoutube

Następnie badaniu zostało poddane paliwo z Circle K. W tym przypadku cały czas mamy do czynienia z płynem, który wciąż zachowuje konsystencję paliwa!

Test zimowych paliw z polskich stacji. Niektóre lepiej omijać szerokim łukiem
UdostępnijYoutube

Paliwo z Lotosu po wyciągnięciu z zamrażarki przypominało bardziej kaszę niż coś, co można by było nazwać paliwem. Podobnie zachowywało się paliwo z Orlenu.

Test zimowych paliw z polskich stacji. Niektóre lepiej omijać szerokim łukiem
UdostępnijYoutube

BP również nie spisało się najlepiej – w środku probówki możemy zaobserwować breję.

Test zimowych paliw z polskich stacji. Niektóre lepiej omijać szerokim łukiem
UdostępnijYoutube

Oczywiście, wszystkie paliwa zdały swój egzamin (ustawa nie reguluje, do jakiego stopnia paliwa mogą mętnieć), jednak na wyróżnienie zasługuje paliwo z Circle K, gdzie swoją płynną konsystencję zachowało nawet przy temperaturze poniżej -30 stopni Celsjusza.

Przeprowadzone badanie możesz obejrzeć na poniższym nagraniu, gdzie efekty są dużo bardziej widoczne. Wnioski wyciągnijcie sami!