×

Każdej nocy holenderskie pole zaczyna świecić. Przypomina scenerię z filmów science-fiction

Na polu w jednej z holenderskich miejscowości, po zapadnięciu zmroku, zaczyna rozgrywać się niezwykły spektakl. Rozbłyska tysiącami świateł i wygląda jakby zgromadziło się na nim tysiące magicznych świetlików.

Magia kolorowych świateł

Miasto Lelystad leży w środkowej Holandii. Nie byłoby w nim nic niezwykłego, gdyby nie fakt, że nocą zaczyna przypominać scenerię z filmu fantasy. Wszystko za sprawą pewnego artysty i jego najnowszego projektu twórczego noszącego nazwę GROW.

pole
roosegaarde/Instagram

Oświetlone pory

pole
roosegaarde/Instagram

Korzyści ze sztucznego światła

Daan Roosegaarde na polu powierzchni dwóch hektarów, gdzie uprawiane są pory, rozmieścił tysiące czerwonych oraz niebieskich światełek LED. W jakim celu powstała ta instalacja? Otóż, ma ona promować wśród rolników stosowanie sztucznego oświetlenia podczas prac polowych. Dodatkowo to pewnego rodzaju eksperyment, który powinien ujawnić jak sztuczne światło wpływa na rośliny, czy faktycznie pobudza ich wzrost i czy pomoże zmniejszyć zapotrzebowanie na pestycydy.

pole
roosegaarde/Instagram

Czerwono-niebieskie pory

pole
roosegaarde/Instagram

Pole jak sceneria filmu fantasy

Światła zasilane są za pomocą baterii słonecznych. Dzięki temu mogą uruchomić się każdej nocy bez ludzkiej ingerencji. Falujące niebiesko-czerwone pole prezentuje się magicznie i pozwala choć na chwilę oderwać się od ciężkiej rzeczywistości.

pole
roosegaarde/Instagram

Co myślisz o tej iluminacji?

Opuszczony, holenderski kościół został zamieniony w bibliotekę.

genialne
Źródła: menway.interia.pl

Może Cię zainteresować

zamknij