Poszedł na wigilię firmową. Gdyby nie to, ich małżeństwo nadal by trwało
Parafrazują słynne powiedzenie, "co się działo na wigilii firmowej, zostaje na wigilii firmowej". A dzieje się dużo. Zdarza się, że alkohol leje się strumieniami, co sprzyja beztroskim kontaktom towarzyskim. Te zaś często kończą się chwilą miłosnego uniesienia.