Myślała, że ratuje małego jeża. W klinice weterynaryjnej doznała szoku
Pewna kobieta postanowiła, że uratuje niewinnego jeża, którego znalazła nocą na chodniku. Zostawiła mu jedzenie i pozwoliła odpocząć. O poranku stwierdziła, że jeż nie tknął karmy, więc trzeba zawieźć go do weterynarza. Lekarz nie mógł uwierzyć w to, co zobaczył.