Brytyjczyk zaprzyjaźnił się z myszami i zbudował dla nich domki rodem z wioski Hobbitów
Simon Dell to brytyjski fotograf uwieczniający na zdjęciach dzikie zwierzęta oraz przyrodę. Kiedy spostrzegł, że w jego ogrodzie zadomowiła się mysz, z lubością zaczął ją fotografować. Nazwał ją George i postanowił zbudować dla niej drewniany dom. Wkrótce okazało się, że George ma żonę o imieniu Mildred, a za jakiś czas na świat przyszły ich dzieci. Mysia rodzina zaczęła się powiększać, więc Simon rozbudował także ich posiadłość. Obecnie w jego ogrodzie znajduje się cała osada, która przypomina tajemniczą wioskę Hobbitów.