Zwykle kupujemy ją w postaci pojedynczego, skórzastego, intensywnie zielonego listka w kształcie serduszka, ukorzenionego w doniczce na krótkim ogonku. Jednak jej pełna sylwetka kreśli się jako okazałe pnącze, osiągające długość nawet 4 metrów! Lecz czy ten nasz jeden listeczek będzie w stanie osiągnąć taką formę?
Musiałby zostać posadzony razem z fragmentem pędu, co zdarza się rzadko. Po czym poznać, czy kupujemy sam liść czy sadzonkę? Fragment Hoji sercowatej, z którego może rozwinąć się pełna postać tej rośliny, będzie droższy niż stricte ozdobne serce w doniczce. Zwykle ma też dwa listki zamiast jednego.
Jak pielęgnować hoję sercowatą?
Jeśli jest to sam listek - wystarczy zapewnić mu dostęp do światła i wody. Będzie zielony do maksymalnie dwóch lat, później niestety zmarnieje.
Jeśli zaś jest to listek z fragmentem łodygi - przy odpowiedniej pielęgnacji wypuści pęd, którego absolutnie nie wolno przycinać. To na nim później pojawią się kolejne liście.
- Zadbaj o to, by miała rozproszone światło oraz stałą temperaturę pokojową.
- Po zakupie przesadź ją do większej doniczki z drenażem oraz zapewnij jej próchnicze, bardzo przepuszczalne, lekko kwaśne podłoże.
- Hoya kerrii to sukulent, magazynuje wodę w łodygach i liściach. Nie wolno jej więc przelewać, to największa krzywda, jaką można jej zrobić. Podlewaj ją regularnie, ale dopiero wtedy, kiedy zauważysz, że ziemia wokół niej lekko przyschła.
- Od czasu do czasu zraszaj ją przegotowaną wodą – lubi wilgotne powietrze.
- Jeśli chcesz, by zakwitła, absolutnie nie przycinaj jej pnączy, kiedy nagle zaczną bardzo szybko rosnąć. To znak, że Hoja przygotowuje się do wypuszczenia kwiatków!