Eksperyment
Badacze z RMIT University w australijskim Melbourne być może stoją o krok od zrewolucjonizowania tego jak się buduje drogi. Udało im się stworzyć mieszankę, składającą się z gruzu i starych, zużytych opon, która dodana do betonu sprawia, że jest on dużo bardziej wytrzymały.
Jak to działa?
Jak twierdzą australijscy eksperci dodanie przez nich gumy i gruzu do betonu spowodowało, że taka mieszanka dużo rzadziej pęka i jest wytrzymalsza na nacisk, w tym także duże, permanentne obciążenia w rodzaju tych powodowanych przez samochody ciężarowe i duży stały ruch pojazdów.
Co w tym fajnego?
Nie oznacza to więc co prawda, że nasze drogi staną się dosłownie gumowe, tak jak w jakiejś kreskówce dla dzieci, że być może odtąd gumowe opony staną się jednym z ważnych ich składników. Oznaczałoby to przede wszystkim zniknięcie z naszej planety ogromnych hałd gumowych odpadów i byłoby zdecydowanym krokiem w kierunku poprawy stanu naszego środowiska.
To robi różnicę
Warto w tym miejscu dodać, że odpady budowlane stanowią połowę całkowitej ilości odpadów na świecie, a na wysypiska co roku trafia 1 mld zużytych opon. Albo zalegają tam przez lata, albo są spalane, co powoduje uwalnianie się dwutlenku węgla do środowiska i przedostawania do niego całej gamy różnych chemikaliów. Możliwość wykorzystania więc tego rodzaju odpadów miałaby dla nas wszystkich bardzo duże znaczenie.