Nie można złościć się na dziecko za takie zachowanie – przecież najczęściej jest tak, że nie wynika ono z jego złej woli, a z naturalnej potrzeby zaspokojenia ciekawości. Należy wytłumaczyć mu, że to niewłaściwe i uświadomić ryzyko, jakie niesie z sobą taka ucieczka.
Co robić, gdy w sklepie zaginie dziecko?
Absolutnie nie próbuj udawać, że nic się nie stało i szukać malca po cichu. To najgorsze, co można zrobić. Nie obawiaj się niestosownych komentarzy innych ludzi, czy tego, że zwrócisz na siebie ich uwagę. Przecież ważniejsze jest to, aby Twoja zguba się znalazła!
Szukaj głośno!
- Śmiało wołaj swoje dziecko po imieniu.
- Podczas poszukiwań mów głośno do innych ludzi, opisując wygląd malucha – niezależnie od tego, czy ktoś słucha, czy nie. Wypowiadaj non stop jasne komunikaty krzycząc głośno, na przykład: „zaginął (albo "szukam") chłopczyk, ma 6 lat, jest ubrany w szarą bluzę i czerwoną czapkę z daszkiem”. Nawet jeśli ktoś usłyszy to przelotnie, a później zauważy dziecko ubrane na szaro, od razu zwróci na nie uwagę!
- Na pewno znajdą się też osoby, które słysząc Twoje wołanie, pomogą w poszukiwaniach, co zwiększa szansę na znalezienie dziecka.
Co powinno wiedzieć dziecko, gdy się zgubi?
Nigdy nie można być pewnym, że taka sytuacja się nie wydarzy. Warto więc przygotować dziecko na tę ewentualność i dopilnować, by znało podstawowe informacje (a przynajmniej jedną z nich), które w razie czego pomogą w jego odnalezieniu:
- imiona i nazwiska rodziców,
- ich numery telefonów,
- adres zamieszkania.