Jest większy, ale to wcale nie jest podyktowane troską o nasz komfort!
Uwielbiamy kupować nowe rzeczy, robić zapasy, stare przedmioty wymieniać na coraz nowocześniejsze wersje itd. W tym ferworze często zapominamy o zdrowym rozsądku, co handlowcy z radością wykorzystują. Ich wyobraźnia nie ma granic – powstają coraz to nowsze i bardziej chytre pomysły na to, jak zwabić klienta i jak nim manipulować. A jakie chwyty marketingowe czekają na nas w Biedronce? Na przykład większe koszyki niż w innych sklepach...