Co przyciąga kleszcze? Kiedy musimy się liczyć z ich obecnością?
Kleszcze są aktywne od temperatury wynoszącej mniej więcej 5 stopni Celsjusza. Masowo budzą się do życia wczesną wiosną, a sezon na nie niestety kończy się dopiero późną jesienią. Zdaniem ekspertów najbardziej aktywne są w okresie od maja do czerwca. Warto pamiętać, że objawy zarażenia bakteryjnego po ich ugryzieniu z reguły nie pojawiają się od razu, tylko dość późno - od 3 do 40 dni od chwili, gdy zakażony kleszcz przeniósł bakterie do organizmu człowieka. Dlatego warto się przed nimi zabezpieczać tak mocno, jak to możliwe.
Przyciągają je przede wszystkim jasne kolory ubrań i naturalne zapachy naszych ciał (innych zwierząt także). W przypadku zapachów jednak fakt ten możemy wykorzystać także przeciwko samym kleszczom. Jeżeli będziemy pachnieli czymś, co kleszczom kojarzy się z zagrożeniem lub czymś negatywnym, to nie będą one chciały nas zaatakować. W sklepach można dostać wiele preparatów bazujących na zapachach odstręczających kleszcze. Jeśli tylko chcesz, możesz samemu stworzyć skuteczny i w 100 procentach naturalny preparat przeciwko nim.
Co stosować na kleszcze? Domowe, skuteczne mieszanki
Istnieje wiele ziół, których kleszcze zdecydowanie nie lubią i których zapach je odstręcza. Jeśli zaparzysz z nich napar i zaaplikujesz go na ciało, to będą one trzymały się od ciebie z daleka. Napar taki przygotuj dokładnie tak samo, jakbyś robił herbatę. Po ostygnięciu przelej swoją mieszankę do buteleczki ze spryskiwaczem i użyj jej zawartości na sobie. I to wszystko. Jest to jeden z najtańszych i najbardziej naturalnych sposobów na zabezpieczenie się przed kleszczami. A to lista popularnych i ogólnodostępnych w naszym kraju ziół, które działają odstraszająco przeciwko kleszczom:
- szałwia,
- rozmaryn,
- melisa lekarska,
- suszona lawenda,
- mięta pieprzowa,
- geranium,
- tymianek.
Pamiętaj jednak, że spryskanie taką mieszanką nie da ci 100-procentowej gwarancji, że kleszcz cię nie zaatakuje. Jeżeli masz podejrzenia, że cię ugryzł, zwróć się jak najszybciej do lekarza.
Może cię również zainteresować: Po pierwszym koszeniu trawy po zimie nie wyrzucaj jej! To cenny nawóz za 0 złotych