Na te chwyty marketingowe zawsze dajesz się nabrać w Biedronce!
Jako społeczeństwo konsumpcyjne wręcz kochamy odwiedzać różnego rodzaju sklepy i robimy to bardzo często - średnio kilka razy w tygodniu. Kupowanie weszło nam już w nawyk, robimy to "z automatu", przez co nie jesteśmy wyczuleni na manipulację i staliśmy się prawie zupełnie nieodporni na chwyty marketingowe.