Kiedy masz w aucie nieproszonych gości i nawet o tym nie wiesz
Jak to u nas zwykle bywa o tej porze roku, pogoda nas zbytnio nie rozpieszcza. O ile my sami możemy w razie potrzeby schować się do ciepłych domów, to wiele zwierząt nie ma takiej możliwości. Te, które nie mają właścicieli i własnych domów, często szukają zakątka, gdzie mogą się uchronić choć na chwilę przed zimnem. Dla zwierząt jest to szczególnie ważne w nocy, kiedy temperatury są niższe niż za dnia. I czy tego chcemy, czy nie, to coraz częściej schronieniem dla bezdomnych zwierząt są wnętrza naszych samochodów. A dokładnie okolice silnika, który często po tym, jak samochód odbył dłuższą podróż, jest jeszcze przez jakiś czas nagrzany i emituje wokół ciepło.
Kot pod maską samochodu - tak go wywabisz i uratujesz mu życie
W okolice takiego nagrzanego silnika bardzo chętnie chowają się kuny, które mogą narobić nam szkód, ale także koty. Warto mieć to zawsze na uwadze, kiedy rano wyjdziemy z domu z zamiarem odpalenia samochodu i wyruszenia w drogę do pracy.
Aby nie skończyło się to tragedią dla zwierząt, które mogą się w okolicy silnika ukrywać, zrób jedną rzecz. Po prostu zapukaj przed wyruszeniem spod domu delikatnie w maskę samochodu, zanim go jeszcze odpalisz. Jeśli usłyszysz jakieś piski i trzaski, może to być znak, że pod maską było jakieś zwierzę. W takim przypadku lepiej podnieś ją przed odjazdem i sprawdzić, czy na pewno wszystko jest w porządku i nic nie zostało uszkodzone. Kotem lub innym zwierzakiem, który znajdował się pod maską, raczej się nie musisz przejmować. Hałas wywołany przez pukanie zawsze je skutecznie wypłasza z tego typu kryjówek.