Gdy większość sklepów zamyka swoje placówki stacjonarne i przenosi się tylko do internetu, jedna z najpopularniejszych platform do kupowania ubrań online, postanowiła otworzyć sieć sklepów stacjonarnych. Najciekawsze jest jednak to, że marka Zalando będzie sprzedawała ubrania z drugiej ręki, a ich cena nie przekroczy więcej niż 30 zł!
Zalando sprzedaje używane ubrania i w sklepie stacjonarnym
Celem tego działania jest poznanie oczekiwań klientów oraz tworzenie rozwiązań, które będą odpowiadały na ich potrzeby. Pierwszy sklep stacjonarny z używanymi ubraniami otwarto przy Alexanderplatz w Berlinie. Zircle - bo tak właśnie nazywa się second hand, sprzedaje ubrania za trzy, pięć lub siedem euro. Wszystkie ciuchy trafiają do Zircle od klientów Zalando, którzy poprzez pośrednictwo aplikacji Wardrobe, sprzedają swoje ubrania innym internautom lub wymieniają je na vouchery. Kiedy firma pozyska ubrania, te przechodzą selekcję, a następie lądują na półki i wieszaki w Zircle.
Projekt Zalando ma za zadanie sprawdzić czy ludzie są zainteresowani nadawaniem drugiego życia ubraniom, a także czy dbają o ekologię i minimalizację odpadów. Póki co pierwszy sklep jest pewnego rodzaju testem dotyczącym tych zagadnień. Jeśli Zircle będzie cieszył się dużym zainteresowaniem, istnieje prawdopodobieństwo, że powstanie więcej sklepów z używaną odzieżą od Zalando.