Dlaczego rodziny zaczęły wynajmować trumny i w jakich krajach
Cała sytuacja jest skutkiem panującej ostatnio drożyzny, która dotyka nie tylko Polskę. Jeśli do tego dodać problemy z pracą spowodowane przez pandemię, to nie należy się dziwić, że dla wielu rodzin koszty zorganizowania pogrzebu dla kogoś z ich najbliższych są poważnym obciążeniem. Dlatego w niektórych domach pogrzebowych na Zachodzie - przede wszystkim w Wielkiej Brytanii, a także w USA - pojawiła się możliwość wynajęcia trumny.
Zobrazowanie kosztów
Wynajem trumny znacznie obniża koszty pogrzebu, bo często jest ona jego najdroższym "składnikiem". Dla zobrazowania, jeśli chodzi o Wielką Brytanię, to najtańsza trumna kosztuje równowartość 2500 zł. Przy czym wiele rodzin wstydzi się "pokazać" z czymś takim i często wybiera trumnę za minimum 4200 zł. A do niedawna jeszcze wiele osób uważało za standard, który "wypada" kupić trumnę kosztującą ok. 14 900 zł. Wynajem trumny wychodzi znacznie taniej, bo tylko ok. 1400 zł.
Jak to wygląda w praktyce
Jak wygląda taki wynajem trumny? Zmarły jest układany w możliwie najtańszą drewnianą, albo nawet kartonową trumnę, którą następnie umieszcza się w ładnie się prezentującej trumnie. Zmarły leży w ładnej trumnie i nikt nawet się nie domyśli, że wewnątrz jest druga, prosta trumna, a raczej wręcz pudełko. Dopiero po zakończeniu uroczystości, ale przed zasypaniem dołu, trumna jest opróżniana i zmarły zostaje pochowany, bądź skremowany, już w najtańszej wersji trumnie... Rodzina nie musi się więc wstydzić przed najbliższym otoczeniem, że nie stać ją było na zapewnienie zmarłej osobie godnego pochówku. Choć pewnie i tak im wstyd, że muszą się odwoływać do takich rozwiązań.
Co myślisz o wynajmowaniu trumny? Zgodziłbyś się na coś takiego gdybyś był w trudnej sytuacji finansowej?