Rośliny doniczkowe często są pokryte kurzem, który odbiera im uroku. Otóż nie tylko kwiatostany są elementem, który przyciąga wzrok. Aby zadbać o idealny wygląd, musisz zastosować pewną wcierkę, która nabłyszczy i ochroni powierzchnię liści. Większość potrzebnych produktów masz w swoim domu, więc nie wydasz ani grosza!
Czy wszystkie rośliny można nabłyszczać?
Istnieje kilka gatunków, które jak najbardziej można przecierać domowym nabłyszczaczem. Są to między innymi: skrzydłokwiat, zamiokulkas, stromanthe, monstera, pieniążek, fikus, kalatea i strelicja. Niektórzy zaliczają do tego grona również storczyka, lecz w tym przypadku trzeba zachować dozę ostrożności, by nie uszkodzić delikatnych kwiatów. Włochate liście lub te o naturalnie matowej powierzchni powinny pozostać w takim stanie, w jakim stworzyła je natura. Ostatnia sprawa to nabłyszczanie kaktusów. Te również powinny zostać nietknięte dla naszego i ich dobra.
Błyszczące liście to zasługa tych produktów
Pielęgnację zacznij od dokładnego umycia każdego z listków. Jeśli roślina potrzebuje nawodnienia, wstaw ją do brodzika i polej wodą z prysznica, przy okazji zmywając cały kurz. Następnie wytrzyj liście do sucha i przygotuj domowy preparat do nabłyszczania liści. Gwarantujemy, że rośliny będą wyglądać lepiej niż z wystawy sklepowej. Czego należy użyć?
- Wygazowane piwo — to jeden z najprostszych sposobów na pozbycie się matowej powierzchni. Wystarczy, że nasączysz wacik i potrzesz każdy listek z osobna.
- Olejek neem — kupisz go w aptece i sklepach zielarskich. Tłusta formuła pokryje każdy liść warstwą ochronną przed szkodnikami np. mszycami. Najlepiej połączyć litr wody z 10 kroplami olejku i dwoma kroplami płynu do naczyń. Maczamy szmatkę w roztworze i aplikujemy na liście.
- Skórka od banana — natrzyj liście wewnętrzną stroną banana, która polepszy wygląd liścia. Zużyte skórki można przerobić na naturalny nawóz do kwiatów. Banany są pełne potasu, którego najczęściej brakuje naszym roślinom.