Większość naukowców mówi, że samice żab są bierne na działania ze strony samców w okresie godowym. Poniższe badania skutecznie obalają ten mit. Skupimy się na żabie trawnej, która nie pozwala, by jakiś inny osobnik przejmował nad nią kontrolę i sama decyduje o tym, czy chce być kryta.
Żabi sposób, by zniechęcić adoratora
Każdej wiosny rozpoczyna się sezon godowy u żab. Zbierają się one w duże grupy i rozpoczynają wybór partnerów do przedłużenia gatunków. Samce rywalizują ze sobą i często wykonują tzw. kule godowe. Kilka samców otacza samicę (czasami jest ich nawet sześciu) i przylega do niej, bez zbytecznego poznawania się. Samica może czuć się wykończona niekończącą się kolejką adoratorów, a odtrącanie ich nie zawsze przynosi skutek. W takich sytuacjach nie pozostaje nic innego jak paść trupem i udawać martwą. Żaby naprawdę tak robią!
Samice mogą ponieść śmierć w okresie godowym!
Żaby prowadzą samotniczy tryb życia, z wyjątkiem dwóch tygodni na wiosnę, gdy dochodzi do okresu godowego. Samiec ma na swoich kciukach kolce, które wykorzystuje do pochwycenia samicy (ona najczęściej ma już kilku adoratorów). W tym momencie żaba jest przyszpilona do sześciu osobników, którzy ją ranią. Dodatkowo odcinają jej dopływ powietrza i często przygniatają własnym ciężarem ciała.
Eksperyment, który wprawił badaczy w osłupienie
Doktor Dittrich postanowił przewieźć do laboratorium kilka dzikich żab i sprawdzić jak się zachowują. Zainstalował kamerę w zbiornikach i zostawił je w spokoju. To, co ujrzał na nagraniu, wprawiło go w osłupienie. Samiec ciągnął martwą żabę, a gdy ta nie wykazała żadnych oznak życia, odpłynął. Po chwili samica ponownie ożyła i odeszła w swoją stronę. Okazało się, że jedna trzecia żab w laboratorium sfingowała swoją śmierć, by uniknąć krycia. Inne ciekawe zjawisko, to moment gdy żaby wydawały dźwięki, które były zgoła podobne do tych uwalnianych przez samce, gdy są w trakcie pojedynku. Czy miało to na celu zmylenie partnerów? Najprawdopodobniej tak.