Zbliża się grudzień, a to właśnie miesiąc, w którym przypada szczyt sezonu na mandarynki. Dzięki temu mamy ich w sklepach w bród, a przez to więcej ich kupujemy. Przecież nie można oprzeć się temu mandarynkowemu aromatowi, który unosi się znad półek z owocami ;) Ale kiedy już zaopatrzysz się w reklamówkę pełną słodziutkich i soczystych mandarynek, to czy będziesz wiedział, jak należy je przechowywać, aby nie pleśniały?
Czy mandarynki trzeba trzymać w lodówce?
Jeśli nie masz zamiaru ich zjeść w ciągu kilku następnych dni, to absolutnie tak! Te owoce są w temperaturze pokojowej wyjątkowo narażone na szkodliwe działanie grzybów. Najdłużej utrzymają się w 6 – 8 stopniach Celsjusza. Wypakuj je z siatki i umieść w szufladzie na owoce w lodówce – wytrzymają tam nawet miesiąc!
A może jesteś mandarynkowym łakomczuchem i zakupione mandarynki znikną w ciągu maksymalnie 4 dni? Wtedy bez obaw możesz umieścić je w ozdobnej misce na owoce i przechowywać na przykład na blacie w kuchni. Pamiętaj wtedy jedynie o tym, aby nie stały w pobliżu źródeł ciepła albo wilgoci.
Co zrobić, żeby mandarynki nie pleśniały? Kupować odpowiednie!
Kiedy wybierzesz się do sklepu po te owoce, to bezwzględnie pamiętaj o kilku ważnych zasadach:
- wybieraj te, które nie mają żadnych uszkodzeń (skórka musi być nienaruszona),
- jeśli nie zjesz ich w ciągu kilku następnych dni, to kupuj te mniej dojrzałe (dojdą do idealnego stanu podczas przechowywania),
- mocny zapach i intensywny kolor to gwarant dobrej jakości owoców,
- weź każdą mandarynkę do ręki i delikatnie ją naciśnij – jeśli jest twarda i mięsista, nawet się nie zastanawiaj i pakuj do koszyka. Jeśli zaś wyczujesz pod skórką pustą przestrzeń, jest to znak, że owoc jest suchy i niesmaczny – lepiej wybierz inny.