Kiedy widzę czarne plamy na pomidorach, szybko robię tę pułapkę. Znikają raz, dwa!
Od lat spotykane są w większości ogródków i nic w tym dziwnego. Pomidory z własnej uprawy smakują lepiej od sklepowych. Jednak co robić, kiedy zaatakuje je szkodnik, a warzywa zaczynają marnieć? Podpowiadamy, jak usunąć czarne plamy na pomidorach.
27.07.2023 18:08
Warzywa te są bardzo narażone na ataki chorób oraz szkodników. Należy więc dbać o nie holistycznie i samo podlewanie nie wystarczy. Zdrowe, soczyste pomidory to owoce ciężkiej i wymagającej od ogrodnika hodowli. Jeśli zauważysz na nich czarne kropki, to masz do czynienia ze skośnikiem pomidorowym.
Czy czarne plamy na pomidorach są groźne?
Szkodnik o nazwie skośnik pomidorowy atakuje nie tylko pomidory, a aż 30 różnych gatunków warzyw. Można też spotkać go na m.in. ziemniakach, papryce lub bakłażanach, a jest bardzo łatwy do rozpoznania. Przypomina małą muszkę, która wygląda niepozornie, a potrafi złożyć do 260 jaj, przez co może zainfekować całą uprawę. Warto dodać, że najgroźniejsza jest jego gąsienica, która zjada rośliny, ich liście, łodygi oraz owoce. Najbardziej lubi te niedojrzałe, są dla niej prawdziwym przysmakiem. Widocznym objawem działania skośnika są tworzące się pod skórką pomidorów czarne plamy, które doprowadzają do deformacji warzywa. Na dodatek liście pomidora żółkną i odpadają, przez co cała roślina marnieje w oczach.
Jak walczyć ze skośnikiem pomidorowym?
Warto pamiętać, że pasożyty te uwielbiają ciepło. Najczęściej atakują więc warzywa znajdujące w szklarniach. Warto umieścić tam wiszące pułapki feromonowe, które szybko zahamują proces rozmnażania się skośnika pomidorowego. Można użyć też lamp owadobójczych, które powinny być uruchamiane w szklarni przez kilka nocy z rzędu. Na dodatek, jak możemy przeczytać w artykule w serwisie WP Kobieta:
Mleczny oprysk przeciw chorobom dla pomidorów
W myśl zasady, że lepiej zapobiegać niż leczyć, warto przygotować oprysk na bazie mleka krowiego lub sklepowego o zawartości 3,2% tłuszczu. Wystarczy rozcieńczyć je z wodą w proporcji 1:5 i dodać kilka kropli płynu do naczyń, a na koniec obficie spryskać pomidory. W ten sposób unikniesz nie tylko szkodników, ale również chorób grzybiczych.