NewsyPrawdziwe choinkobranie na Mazurach. Każdy mógł wyciąć swoje drzewko

Prawdziwe choinkobranie na Mazurach. Każdy mógł wyciąć swoje drzewko

 Ojciec z synem ścinają choinkę
Ojciec z synem ścinają choinkę
Źródło zdjęć: © Getty Images | Cavan Images Christopher Kimmel Alpine Edge Photography

18.12.2023 12:09

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Święta Bożego Narodzenia bez choinki nie istnieją, o tym wie każdy. Dlatego wiele osób ma ogromny problem ze znalezieniem idealnego świątecznego drzewka, a czas goni. Nadleśnictwo z Kupydy wpadło na genialny pomysł choinkobrania. Na czym ono polegało?

Choinka to już stały element dekoracji bożonarodzeniowej, która dodaje uroku wnętrzu oraz wprowadza radość do domu. Szczególnie jeśli jest to żywe drzewko, które swoim zapachem wypełnia mieszkanie i zostało samodzielnie nie tylko wybrane, ale także ścięte. Tegoroczne choinkobranie jak co roku przyciągnęło tłumy.

Na czym polega choinkobranie?

Nadleśnictwo Kupydy (powiat olsztyński) wyszło naprzeciw zapotrzebowaniu na choinki, wydarzenie to nie lada gratka dla rodzin z dziećmi, które z entuzjazmem udały się na poszukiwania świątecznych drzewek. Co roku leśnicy prowadzą akcję, podczas której można samodzielnie wybrać choinkę z ich plantacji w lesie. Wystarczy zabrać ze sobą piłę oraz dobre chęci, a następnie wziąć drzewko do domu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Warto dodać, że ceny leśników za choinki z lasu są konkurencyjne, ponieważ za drzewko do 1,5 metra wysokości wystarczy zapłacić 35 zł, a to największe do 4 metrów kosztuje tylko 60 zł. Dlatego nie ma co się dziwić, że choinkobranie cieszy się z roku na rok coraz większą popularnością. Każdy w czasie świątecznych przygotowań chce zaoszczędzić, a ta akcja to najlepsza okazja nie tylko dla portfela, ale też wspólnego spędzania czasu z rodziną.

Wymarzona choinka z lasu

Zazwyczaj w pośpiechu nikt nie ma czasu na szukanie drzewka, przez co wybieramy je pochopnie, a sprzedawcy tylko nas popędzają. Dlatego potem możemy się gorzko rozczarować, kiedy choinka zrzuca igły, a świąt jeszcze nie ma. Inni sami udają się do lasu po choinkę, co jest nielegalne i grozi za to mandat w wysokości 500 zł. O wiele lepiej jest przyłączyć się do akcji takiej, jak choinkobranie, dzięki której za śmiesznie niską cenę wybierzemy tę idealną choinkę na Boże Narodzenie. Uczestnicy akcji przeczesywali plantacje, a najbardziej pożądane były duże i zielone drzewka.

Kiedy wszystkie choinki znalazły swoich właścicieli, zorganizowane zostało ognisko, które co roku jest punktem stałym choinkobrania. Pod czujnym okiem leśniczych odbyło się wspólne pieczenie kiełbasek, które dodatkowo wprowadziło świąteczną aurę. Warto dodać, że akcja ta jest także przydatna leśnikom, ponieważ plantacja drzewek znajduje się pod liniami wysokiego napięcia. Prędzej, czy później musieliby oni ściąć choinki, które mogą rosnąć tylko do pewnej wysokości. Dlatego choinkobranie jest najlepszym rozwiązaniem tego problemu, który jest niezwykle pożyteczny.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Zobacz także