Do rodziny łasicowatych zalicza się bardzo dużo gatunków ssaków. Czasami ciężko jest nam odróżnić poszczególne nazwy tych zwierząt. Tchórz jest kojarzony z bojaźliwą istotną, bo gdy tylko zobaczy człowieka, ucieka w popłochu. Zupełnie inaczej jest, gdy wychodzi na polowanie — tam nie ma już takich hamulców. Traktuje się go często jako małego zabójcę ptactwa w naszych gospodarstwach. Wiele osób stwierdza, że zabija tylko z przyjemności, lecz prawda jest zgoła inna.
Czy tchórz jest tchórzliwy?
Tchórz ma charakterystyczne ubarwienie pyszczka, coś na kształt "maski", przez co w bajkach najczęściej przedstawia się go jako zły charakter. Często myli się go z fretką czy kuną, gdyż ma podobny, wydłużony kształt ciała, krótkie łapy i jest bardzo szybki oraz zwinny. Zdecydowanie bardziej aktywny jest nocą, dlatego mało kto miał nawet okazję spotkać go w naturalnych warunkach. Za dnia chowa się w norach i zakamarkach. Tchórze to zwierzęta leśne, lecz wraz z rozwojem infrastruktury miast, zaczynają się one osiedlać blisko człowieka, gdzie nie brakuje pokarmu i miejsc do skrycia. Jednak absolutnie nie można oskarżać je o tchórzostwo. Potrafią dzielnie walczyć z większym napastnikiem, a także wydzielają śmierdzącą woń, która ma odstraszać intruzów.
Szkodnik czy jednak pożyteczna istota?
Wiele osób mówi o tchórzu w negatywny sposób, gdyż zdarzają się sytuacje, że atakuje on nasze ptactwo i za jednym razem potrafi udusić sporo kur. W takich chwilach kieruje się instynktem przetrwania, który mówi mu, by zrobić zapasy na trudniejszy czas np. zimę. W okresie rozrodczym samica ma na wychowaniu od 3 do 8 małych osobników, które trzeba karmić ok. 3 miesiące. W gruncie rzeczy te zwierzęta żywią się głównie gryzoniami, jaszczurkami czy ślimakami, a ptaki w ogólnym rozrachunku to zaledwie 20% ich diety. Można więc powiedzieć, że tchórz usuwa większość szkodników z naszych posesji, a my mówimy o nim jedynie najgorsze rzeczy.