InspiracjeŚwiąteczneJak się przywitać w Wielkanoc? Obowiązuje tradycja z dawien dawna

Jak się przywitać w Wielkanoc? Obowiązuje tradycja z dawien dawna

Wielkanoc w gronie rodziny
Wielkanoc w gronie rodziny
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | LIGHTFIELD STUDIOS

31.03.2024 15:53

Jak się przywitać na Wielkanoc? Tradycyjne "dzień dobry" w tym wypadku nie przejdzie. W tym dniu ważne jest powitanie gości konkretnym zwrotem. Zwyczaj pochodzi z czasów naszych przodków, którzy na Wielkanoc mieli konkretne tradycje i przyzwyczajenia. Porozmawiajmy o tym.

Wielka Niedziela to szczególnie ważny dzień dla wszystkich katolików. W tym dniu rodziny zbierają się w domach i hucznie świętują Zmartwychwstanie Jezusa. Warto dziś przypomnieć staropolskie tradycje oraz to, jak się przywitać na Wielkanoc. Pewien zwrot zakorzenił się w naszej kulturze i jest praktykowany do dziś. Jeśli go nie stosujesz, natychmiast się popraw! Co się mówi, jak się wchodzi do domu na święta?

Co się mówi, jak się wchodzi na Wielkanoc? Staropolski zwyczaj

Jedziesz w gości na Wielkanoc i nie wiesz, jak się przywitać? Użyj zwrotu "Chrystus zmartwychwstał". Jeśli ktoś wypowie te słowa do ciebie, koniecznie odpowiedz "zmartwychwstał prawdziwie". Właśnie tak należy się przywitać na Wielkanoc, o czym informuje serwis "liturgia.wiara.pl". Zaraz po tym wiele osób wymienia pocałunki i życzenia, by jak najlepiej przeżyć ten czas.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Skoro już wiesz, jak się przywitać na Wielkanoc, warto również wspomnieć o kilku zasadach, które obowiązują w tym dniu. O poranku każda rodzina powinna rozpocząć dzień od uroczystego śniadania, dzieląc się jajkiem ze święconki. Nie powinno zabraknąć życzeńmiłego spędzania czasu w gronie najbliższych. W końcu jest się czym cieszyć!

Jakie były staropolskie zwyczaje wielkanocne?

Lata temu zaraz po rezurekcji chłopi pędzili do swoich domów. Miało to związek z pewnego rodzaju przesądem dotyczącym żniw i przychylności losu. Gospodarz, który pierwszy przekroczył próg domu, mógł liczyć na urodzajsporą dawkę szczęścia. Jeszcze przed śniadaniem pan domu kropił dom i zagrodę wodą święconą. Śniadanie nie różniło się tak bardzo od tego, co możemy spotkać dzisiaj. Na stole królowały jajka, kiełbasa, wędliny czy babka wielkanocna.

Dawniej Niedziela Wielkanocna była dla rodzin czasem radości, lecz jedynie w skromnym gronie. Nie urządzano pielgrzymek do dalszej rodziny, co jest spotykane w tych czasach. Kiedy jednak pojawiali się goście, każdy wiedział, jak się przywitać na Wielkanoc, o czym wspominaliśmy wcześniej.

Myślisz, że kolęda jest zarezerwowana jedynie dla Bożego Narodzenia? W tych czasach może i tak, ale lata temu istniała ciekawa tradycja wielkanocna. "Z pierwszego na drugi dzień świąt istniał na Mazowszu zwyczaj kolędowania wielkanocnego zwanego "włocewne" albo "wołocewne". Polegało ono na wygłaszaniu wierszowanej oracji przez grupę chłopców, w zamian za co obdarowywano ich jadłem, najczęściej jajkami" - podaje serwis "liturgia.wiara.pl".

Źródło: "liturgia.wiara.pl"

Źródło artykułu:Genialne.pl
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Zobacz także