Zawsze wkładam piłkę tenisową do miski psa. Ten sposób pokazał mi weterynarz.
Nie bez kozery mówi się, że psy to ogromne łakomczuchy. W końcu nikt tak nie patrzy na nas przy stole wygłodniałymi oczami, jak właśnie pies. Każdy, kto ma pupila w domu, wie, że są jak odkurzacze. Pożerają wszystko, co mają w zasięgu wzroku. Sprawdź, jak piłka tenisowa może rewelacyjnie zadziałać na psa! Ten trik pozwoli mu uniknąć przejedzenia, a Ty sporo zaoszczędzisz też na karmie!