InspiracjePrzepisała dom na syna. Zamknął drzwi na wszystkie spusty i nie wpuścił jej do środka

Przepisała dom na syna. Zamknął drzwi na wszystkie spusty i nie wpuścił jej do środka

Przekazanie majątku to często początek kłopotów
Przekazanie majątku to często początek kłopotów
Źródło zdjęć: © Gettyimages | francesco_de_napoli

25.11.2023 14:50

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Przekazanie swojego dorobku życia to ogromne wydarzenie, na które wielu decyduje się jeszcze za życia. Najczęściej rodzice przekazują majątek dzieciom w obecności notariusza, jednak po zmianie właściciela często rozgrywa się koszmar.

Każdy rodzic wie, jak trudne jest wychowanie potomka na dobrego i zaradnego człowieka. Dlatego wielu może się rozczarować, kiedy po przepisaniu nieruchomości lub dóbr osobistych dziecko pokazuje zupełnie inną i bezwzględną twarz. Sprawy spadkowe nigdy nie są łatwe, a wiele historii jest przerażających.

Wizyta u notariusza to dopiero początek?

Tę historię opisał portal "Polki.pl". Starsza kobieta pragnęła tylko uregulować przed zbliżającym się końcem swoje sprawy. Miała tylko jednego syna, który z nią mieszkał i pomagał w codziennych obowiązkach. Oczywiste dla matki było to, że syn otrzyma jej cały majątek, a w tym dom. Kobieta chciała uchronić go przed kłótniami z jej rodzeństwem, które często zacierało ręce na majątek siostry.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Emerytka postanowiła nie zwlekać i udać się do notariusza. Razem z nim omówiła całą umowę darowizny, a w razie niepewności zadawała mu pytania. Na koniec sporządzono akt notarialny, według którego syn kobiety stał się nowym właścicielem domu. Kobieta była szczęśliwa i pokładała ogromne nadzieje w swoim ukochanym dziecku.

Początek końca więzi rodzinnych

Bardzo szybko syn przestał skrywać swoje niecne zamiary i oznajmił, że chce żyć według własnych zasad i potrzebuje przestrzeni. Kobieta była w szoku, ale syn jawnie chciał się jej pozbyć z domu. Nie dbał o nieruchomość, a także drastycznie zmieniał wystrój pomieszczeń. Dotąd pomocny syn zamienił się w butnego i pretensjonalnego faceta.

Historia tej kobiety to prawdziwy ludzki dramat.
Historia tej kobiety to prawdziwy ludzki dramat. © Freepik

Matka próbowała zrozumieć oraz usprawiedliwić sama przed sobą zachowanie dziecka, ale były to tylko mrzonki łatwiejsze do przyjęcia niż prawda. Kiedy próbowała podejmować rozmowę na ten temat, syn oznajmiał bez ogródek, że matka przeszkadza mu w jego planach. Kobieta wtedy zaczęła dochodzić do bolesnych wniosków, a ich przyczynę upatrywała w darowiźnie domu.

Wyrzucenie matki z domu było kolejnym etapem

Ten dzień był tylko kwestią czasu, a syn szybko oświadczył matce, że powinna znaleźć nowe mieszkanie. Słowa te przelały szalę goryczy, ale potem było tylko gorzej. Mężczyzna zmienił zamki i nie odbierał telefonów od matki, przez co wylądowała na bruku. Nie zabrała nawet z domu żadnych rzeczy osobistych. Kobieta nie mogła pogodzić się z zachowaniem syna, a wiele dałaby, aby cofnąć czas i nie przekazywać mu majątku. Zatrzymała się tymczasowo u koleżanki, mając świadomość tego, że jest to tylko tymczasowe rozwiązanie i musi szukać dla siebie nowego lokum.

Źródło: "Polki.pl".

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Zobacz także