InspiracjeMiejscaW kącie strychu znaleźli walizkę. Choć zawartość ich przeraziła, mogą nieźle zarobić

W kącie strychu znaleźli walizkę. Choć zawartość ich przeraziła, mogą nieźle zarobić

Ta walizka wzbudziła nie małe emocje
Ta walizka wzbudziła nie małe emocje
Źródło zdjęć: © TikTok | stonestack_renovation

04.01.2024 13:50

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Remont domu często może zaskoczyć i wcale nie chodzi tutaj o ceny materiałów budowlanych. Ta para z pewnością zapamięta go na długo ze względu na nietypową zawartość znalezionej w domu walizki. Co w niej było?

Para po zakupie domu z lat 60. XX wieku postanowiła dostosować jego wystrój i funkcjonalność pod własne potrzeby. Wszystko szło zgodnie z planem do czasu remontu strychu, który skrywał tajemnicę. Właśnie tam ukryty był mały pokoik, a w nim srebrna walizka. Para swoim znaleziskiem podzieliła się z internautami, którzy byli, nie mniej ciekawi, od nich co się w niej znajduje.

Co skrywała tajemnicza walizka?

Walizka ukryta na strychu to żadna nowość, ale dreszczyku emocji dodawał fakt, że znajdowała się ona w ukrytym schowku. Sytuacja przypominała akcję filmu, a uczucie niepewności bardzo mocno nurtowało parę. Nie wiadomo było, kto tak sprytnie schował walizkę oraz co się w niej znajduje. Internauci prześcigali się w rozmaitych pomysłach i poradach, a niektórzy radzili, aby koniecznie wezwać policję.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Z daleka para dostrzega napis producenta walizki, czyli firmy Rimowa. Po sprawdzeniu w internecie okazało się, że należy ona teraz do luksusowej marki Louis Vuitton. Ta informacja dodatkowo zmotywowała remontujących, aby wyciągnąć kufer na światło dziennie. Według różnych portali wartość samej walizki jest ogromna i wynosi około 1 700 funtów.

Jak zaskoczyła zawartość walizki?

Zawartość walizki również mogła być bardzo bogata, a podczas remontu parze przydałby się zastrzyk gotówki. Wielu komentujących filmy mówiło o tym, że bagaż może skrywać mroczą tajemnicę, skoro był tak schowany. Prawdopodobieństwo trafienia na walizkę po mordercy było duże, ale nic na to nie wskazywało. W ukrytym pomieszczeniu para nie wyczuła zapachu stęchlizny, robali lub much. Był to dobry omen, który chociaż trochę uspokajał nerwy.

Po wyjęciu walizki para (od początku filmując) zaczęła otwierać bagaż. Oczom znalazców ukazała się druga walizka. Mniejsza z nich również była firmy Rimowa, co podwajało potencjalny zysk pary z ewentualnej sprzedaży. Niepokojące było jednak to, że walizka została umieszczona w drugiej walizce, jakby faktycznie skrywała coś niebezpiecznego i przerażającego. Mimo obaw para rozpieczętowała też małą walizkę, a na jej środku znajdowała się porcelanowa lalka. Fani horrorów z pewnością znają fabuły filmów oparte na historiach o tych zabawkach, które mogą być mroczne.

Znalezisko było bardzo dziwne, ponieważ lalka była przypięta pasami na środku walizki, a na dodatek szczelnie zamknięta w dwa bagaże i umieszczona w kryjówce na strychu. Internauci od razu zaczęli snuć podejrzenia, że nie jest przypadek i nikt nie zadawałby sobie tyle trudu dla zwykłej lalki. Para jednak uznała ją za coś cennego, czyli za lalkę kolekcjonerską.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Zobacz także