PoradyByłam u teściowej i zauważyłam, że mrozi obierki. Gdy poznałam powód, też tak robię

Byłam u teściowej i zauważyłam, że mrozi obierki. Gdy poznałam powód, też tak robię

Jak wykorzystać obierki po ziemniakach?
Jak wykorzystać obierki po ziemniakach?
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | VVIKI

05.02.2024 09:45

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Obierki po ziemniakach to niechciany odpad, który najczęściej ląduje w koszu. W domu mojej teściowej chowa się je do papierowej torby i znosi do piwnicy. Kiedy zdradziła mi swój sekret, sama zaczęłam tak robić. To właśnie dzięki nim moje krzaki malin uginają się pod owocami.

Pyzy, puree, kopytka, placki, zapiekanki to znane, lubiane i popularne dania, które przygotowuje się z ziemniaków. Mówi się, że ziemniak to król warzyw. W tym powiedzeniu jest ziarnko prawdy, bowiem Polacy znajdują się w pierwszej dziesiątce krajów o najwyższym spożyciu ziemniaków na osobę.

To jedno z niewielu warzyw, które można spożyć wyłącznie po obróbce termicznej. Surowe ziemniaki są niestrawne i niesmaczne. Przed usmażeniem czy ugotowaniem trzeba obrać je ze skórki, która zwykle traktowana jest jako odpad. To błąd, bowiem można wykorzystać ją do przygotowania fantastycznego, domowego nawozu do roślin.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jak wykorzystać obierki po ziemniakach?

Ziemniaki obfitują w cenne składniki odżywcze, takie jak witamina A, C, witaminy z grupy B czy magnez, potas, fosfor, wapń, żelazo, sód oraz cynk. Co istotne, te składniki znajdują się też w skórkach ziemniaków, które najczęściej trafiają do kosza. Traktujemy je niczym niepotrzebny odpad, a szkoda, bowiem można przygotować z nich genialny nawóz do roślin.

Ten patent pokazała mi moja teściowa, która zbiera wszystkie obierki, a następnie zanosi je do piwnicy. Ze względu na niską temperaturę obierki nie gniją i zachowują wszystkie cenne składniki. Po uzbieraniu 0,5 kg obierków przygotowuje z nich nawóz, który można wykorzystać do odżywienia malin, porzeczek, agrestu, truskawek czy roślin doniczkowych takich jak paproć, czy wrzos.

Przygotowanie nawozu jest banalnie proste. W dużym baniaku umieść 0,5 kg obierek. Zalej je 5 litrami wrzącej wody. Całość odstaw do ostygnięcia, a następnie wyłów z płynu pływające obierki. Ten nawóz przyda ci się w nadchodzącym sezonie. Stosuj go raz na 3-4 tygodnie, a krzaki będą uginać się pod owocami. Po zastosowaniu tego nawozu zbieram takie ilości malin jak nigdy wcześniej.

Nie tylko obierki. Jak stosować wodę z ziemniaków?

Ziemniaki w mundurkach to pyszne, zdrowe i sycące danie o wyjątkowo niskim indeksie glikemicznym. Mogą być spożywane nawet przez osoby borykające się z cukrzycą. To danie często gości na naszych stołach. Mało kto wie, ale woda po ugotowanych ziemniakach jest doskonałym nawozem do roślin ogrodowych.

Ugotowana woda zawiera magnez, potas, fosfor oraz żelazo. To składniki, które są niezbędne do prawidłowego wzrostu rośliny. Taki nawóz nie wymaga żadnego przygotowania. Podlej rośliny ostudzoną wodą raz na 2-3 tygodnie, a w krótkim czasie zauważysz, że zaczynają zawiązywać się na nich pierwsze pąki.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Zobacz także