Jeśli odpowiedziałeś, że nigdy nie byłeś świadkiem takiej sytuacji, to masz rację. Nikt z nas nie widział czegoś podobnego, a jednak cały czas ptaki te są wśród nas. Jak więc jest to możliwe, skoro średnia długość życia gołębi to 4 lata? Odpowiedź jest banalnie prosta.
Co warto wiedzieć o gołębiach?
Ptaki te znakomicie przystosowały się do miejskiego zgiełku, a zazwyczaj żyją w parkach. Tam zlatują się całymi chmarami, aby szukać pożywienia. Nie jest to specjalny gatunek tych zwierząt, a najzwyklejsze gołębie domowe, które żyją na wolności. Na przestrzeni lat do ich głównych zadań należało przenoszenie korespondencji, a w końcu zastąpiła je poczta, e-maile oraz SMS-y. Szczególnie zasłużyły się w warunkach wojennych, jako szybki środek komunikacji. Mimo to hodowców gołębi nie brakuje, a ptaki te cieszą się niesłabnącą popularnością.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Kilka ciekawostek, o których nie masz pojęcia!
Jednak miejskie gołębie znakomicie radzą sobie w aglomeracjach, a kiedy wyczują zagrożenie, to przenoszą się do miejsc trudno dostępnych. Tak działa ich instynkt, który ma za zadanie ochronić je przed drapieżnikami, dlatego wieżowce, strychy oraz szczeliny w gzymsach to najlepsze kryjówki. Dlatego jest to jeden z powodów, dlaczego nie widzimy zdechłych gołębi na ulicach.
Jak umierają gołębie?
Według statystyk gołębie w miastach żyją maksymalnie 4 lata, a czasem nawet mniej. Ich cykl życia, jest taki sam jak innych zwierząt. Wraz, z upływem czasu starzeją się, przez co nie są już tak szybkie i zwinne w zdobywaniu pożywienia lub uciekania przed drapieżnikami. Bardzo często zdarza się także, że zwierzęta te chorują, a słabe stanowią najlepszą okazję dla m.in. sokołów lub krogulców.
Ogromnym niebezpieczeństwem dla tych ptaków są siatki lub ścianki ochronne, a wlatujący w nie gołąb ma marne szanse na przeżycie. Wtedy albo w nie wpadają i umierają, albo odbijają się od nich i spadają na ziemię, a wówczas nie trzeba długo czekać na pojawienie się padlinożerców.
Kto sprząta zdechłe gołębie?
Gołębie umierają same w swoich kryjówkach albo zjadają je drapieżniki, w miastach żyje wiele lisów, wron lub kruków, dla których są one rarytasem. Dlatego można powiedzieć, że matka natura pozbywa się martwych gołębi sama. Bardzo często koty również sprzątają z ulic te ptaki, a zdarza się, że mogą je także przynosić na wycieraczkę właściciela.