UrodaDomowe kosmetykiRobienie min wcale nie pogłębia zmarszczek. Jest inna przyczyna

Robienie min wcale nie pogłębia zmarszczek. Jest inna przyczyna

Dojrzała kobieta
Dojrzała kobieta
Źródło zdjęć: © Freepik | freepik

27.11.2023 11:37, aktual.: 18.12.2023 14:47

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

"Nie uśmiechaj się, bo będziesz mieć zmarszczki!". Czy wy też chociaż raz w życiu słyszeliście ten tekst? Otóż wiele osób uważa, że zbyt ekspresyjne ruchy twarzy są przyczyną powstawania załamań na skórze. Prawda jest zupełnie inna i warto byś ją poznał.

Z wiekiem nasza skóra nie jest już tak elastyczna jak wcześniej. Zaczynają pojawiać się pierwsze zmarszczki, które dodają nam lat. Większość osób błędnie sądzi, że są one wynikiem naszej mimiki, a konkretnie ekspresyjnego wyrażania emocji (jak uśmiech, marszczenie czoła czy mrużenie oczu). Powód zmian na skórze jest zupełnie inny i trzeba o nim mówić głośno. Wystarczy jedna zmiana, a twarz zostanie uchroniona przed bruzdami.

Skąd biorą się zmarszczki na twarzy?

Powstawanie zmarszczek to naturalna kolej rzeczy i nikt się przed nią nie uchroni, lecz można spowolnić ten proces. Wraz z upływającymi latami w naszej skórze jest znacznie mniej kolagenu i elastyny, przez co zmniejsza się giętkość skóry. Dojrzałe osoby tracą tłuszcz podskórny, który jest swego rodzaju wypełnieniem na naszej twarzy. Zwiotczenie prowadzi do zmarszczek, które ciężko ukryć.

Jeśli winilibyśmy za to jedynie naszą mimikę twarzy, to zapewne zmarszczki pojawiłyby się nawet u młodych osób. Skóra jest niezwykle wrażliwa na promienie słoneczne, które działają w negatywny sposób na jej wiotkość. Kluczem do zapobiegania zmarszczek jest ograniczenie ekspozycji twarzy na słońce. Czy w takim razie trzeba do końca życia siedzieć w zamknięciu z zasuniętymi roletami? Oczywiście, że nie. Wystarczy kupić dobre kosmetyki.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Filtr UV musi być elementem twojej codziennej pielęgnacji

Jeśli chcesz zahamować proces starzenia się skóry, koniecznie zaopatrz się w krem z filtrem. Cząsteczki w nim zawarte są jak bariera dla naszej skóry, przez co promienie nie są w stanie działać na jej strukturę. Krem powinien mieć jak najwyższe oznaczenie ochrony przed słońcem, a minimalna ilość na jedną aplikację to 2 ml. Aby ją określić, wystarczy wylać tyle produktu, by pokrył dwa palce — wskazujący i środkowy.

Kobieta nakłada krem z filtrem na twarz
Kobieta nakłada krem z filtrem na twarz© Freepik | Racool_studio

Filtr nakładaj na całą twarz oraz szyję. Obie powierzchnie są wyjątkowo narażone na ekspozycje słońca. Kremu używamy przez cały rok! Nie ma znaczenia pora roku, słońce zawsze świeci i muska naszą skórę. Jeśli chcemy mieć ją piękną i jędrną, musimy go aplikować niezależnie od pogody za oknem. W trakcie wieczornej rutyny pielęgnacyjnej należy dobrze umyć twarz, by pozbyć się resztek produktu. Źle usunięty może być przyczyną wyprysków na skórze. Kup filtr i zapomnij o zakazie uśmiechania się, bo zmarszczki już cię nie dotyczą!

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Zobacz także