NewsyStworzył muzykę dla psów, kotów i chomików. Podpisał wielomilionowy kontrakt

Stworzył muzykę dla psów, kotów i chomików. Podpisał wielomilionowy kontrakt

Muzyka dla zwierząt wcale nie jest fanaberią
Muzyka dla zwierząt wcale nie jest fanaberią
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

04.02.2024 12:06

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Nie wielu z nas zdaje sobie sprawę, że nasze zwierzęta również lubią słuchać muzyki. Ta fala określonych częstotliwości bardzo pozytywnie oddziałuje na ich zachowania, co udowodnił Amman Ahmed. Ten mężczyzna stworzył muzykę dla zwierząt "Music for Pets", która bije szczyty popularności.

Od wielu lat można często usłyszeć, że muzyka łagodzi obyczaje, co oznacza, że ma terapeutyczną oraz wyciszająca funkcję, o której mało kto wie. Niewiele osób słucha kojących nasze nerwy dźwięków, które pomagają nam w zrelaksowaniu się, a przecież tak samo może działać muzyka dla zwierząt. Nasi milusińscy przyjaciele niekiedy potrzebują jej bardziej od nas, a nowatorski pomysł na tworzenie na nich muzyki cieszy się popularnością nie tylko wśród czworonogów.

Skąd pomysł na muzykę dla psów?

Amman Ahmed od zawsze interesował się wykorzystaniem muzyki w sposób pomocny ludziom, co jednak nie przyniosło mu zakładanych zysków oraz popularności. Z tego powodu postanowił zmienić odbiorców swoich kompozycji na zwierzęta domowe, które doświadczają rozmaitych lęków, a najczęściej tych separacyjnych. Po okresie restrykcji pandemicznych wielu właścicieli nie mogło uspokoić swoich czworonogów, kiedy wychodzili z domu. Z tego powodu powstało przedsięwzięcie pod nazwą Music for Pets, które dzisiaj należy do amerykańskiej Create Music Group.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Twórca muzyki dla zwierząt opierał się na badaniach naukowych dotyczących reakcji czworonogów na określone dźwięki, ale w głównej mierze to, co wypracował, bazowało na metodzie prób i błędów. Można wręcz powiedzieć, że Amman Ahmed we współpracy z producentem Ricardo Henriques'em na bieżąco zbierał informacje od właścicieli zwierząt, a następnie eksperymentował z rozmaitymi częstotliwościami, jak również rodzajami muzyki, które przynosiły lepszy lub gorszy efekt. Dzięki temu mężczyźni wypracowali tę idealną i najlepiej odbieraną przez psy.

Jak muzyka dla psów stała się popularna?

Wszystko za sprawą poczty pantoflowej oraz platformy YouTube, na której Ahmed publikował na dwóch kanałach swoje terapeutyczne filmy. RelaxMyDog oraz RelaxMyCat z czasem zyskały sobie miano telewizji z muzyką dla psów, czyli "Petflix". Według danych korzysta z nich prawie 20 milionów osób w ciągu jednego miesiąca! Sam twórca muzyki dla psów podkreśla, że popularność zyskał dzięki swoim kompozycjom, a nie marketingowi. Przez kilka lat wydał na reklamę swoich działań nie więcej niż 5000 dolarów! Tak Amman Ahmed mówi o swojej muzyce dla zwierząt na Instagramie @lifelab_official:

Popularność, karierę oraz skuteczne działanie w niesieniu pomocy zestresowanym zwierzętom sprawiło, że jego firma została zakupiona przez Create Music Grup z USA, co pokazuje, że wszystko, co najlepsze, dopiero przed milusińskimi oraz ich właścicielami. Ta muzyka udowadnia, że nasze zwierzęta domowe słyszą oraz rozumieją więcej niż przypuszczaliśmy, a bardzo często ich percepcja wcale nie jest bardziej prymitywna niż nasza.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Zobacz także