NewsyZainstalowali fotowoltaikę i dostali horrendalnie wysoki rachunek za prąd. Nie dowierzają

Zainstalowali fotowoltaikę i dostali horrendalnie wysoki rachunek za prąd. Nie dowierzają

Rodzina robi prywatne dochodzenie w sprawie rachunku za prąd.
Rodzina robi prywatne dochodzenie w sprawie rachunku za prąd.
Źródło zdjęć: © Freepik, TVN Uwaga | TVN, "Uwaga", odc. 7275,wirestock

29.11.2023 13:53

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Małżeństwo z Lublina postanowiło zainwestować swoje oszczędności w komplet paneli fotowoltaicznych. Początkowo wszystko było dokładnie tak, jak im obiecywano – rachunki były niskie, a panele spełniały swoją rolę. Wszystko się zmieniło, kiedy dostali rachunek za prąd na kilkanaście tysięcy złotych!

Coraz więcej ludzi decyduje się na odnawialne źródła energii w swoim domu. To ekologiczny sposób, dzięki któremu jesteśmy w stanie oszczędzić sporo pieniędzy na płatnościach za prąd. Mimo że początkowo musimy wyłożyć sporo pieniędzy na start, to przy dłuższej kalkulacji inwestycja powinnam nam się opłacić. Niestety państwo Figiel nie mieli takiego szczęścia, gdyż po kilku miesiącach dostali rachunek, jakiego się nie spodziewali. Ich historia została opisana w programie TVN "Uwaga!".

Rachunek jak dla całego osiedla domków jednorodzinnych

Biznes paneli fotowoltaicznych kwitnie z roku na rok. W naszym kraju można uzyskać szereg dofinansowań, które pomagają obywatelom w zakładaniu instalacji odnawialnych źródeł energii. Rachunki za prąd obniżają się nawet o 80 proc. w skali roku, co pozwala zaoszczędzić nam mnóstwo pieniędzy. Dokładnie tak było w przypadku małżeństwa z Lublina, które z rachunków rzędu 250 zł miesięcznie obniżyło je do 152 zł za pół roku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Inwestycja przynosiła korzyści do momentu, gdy dostarczono nowy rachunek, który uwaga, wynosił aż 11 tysięcy złotych za pół roku użytkowania! Początkowo rodzina nie dowierzała, lecz po sprawdzeniu danych okazało się, że to ich faktura. Małżeństwo przez pół roku nie zmieniło wyposażenia w swoim domu, dlatego taki pobór energii był wręcz niemożliwy.

Rodzina nie ma zamiaru płacić za coś, czego nie zrobiła

Rachunek za prąd był tak wysoki, że państwo Figiel zgłosili się ze swoim problemem do programu TVN "Uwaga". Celem było nagłośnienie sprawy i dojście do sprawiedliwego rozstrzygnięcia. Po rozmowie z ekspertem dr. Konradem Sobolewskim z Politechniki Warszawskiej stwierdzono, że jest to zużycie na miarę małego osiedla, a nie jednego gospodarstwa domowego. "Trzeba by mieć przez cały czas włączoną kuchnię indukcyjną albo pompę ciepła czy ogrzewanie elektryczne" - wyjaśnił ekspert.

Rodzina zleciła zbadanie licznika prądu, by sprawdzić, czy nie ma on jakiejś wady fabrycznej. Po analizie nie znaleziono żadnych nieprawidłowości, które miałby wpływ na pobieranie czy odczyt energii elektrycznej. Faktura za prąd do tej pory nie jest zapłacona, a rodzina zarzeka się, że nie będzie jej regulować. Złożono stosowną reklamację. Odpowiedź zakładu energetycznego jest następująca "Reklamowanie nie zwalnia od terminowego płacenia". Może się okazać, że sprawa będzie się ciągnąć latami, a wraz z nią odsetki, które są naliczane do każdego dnia zwłoki za zaległą opłatę.

Źródło: uwaga.tvn.pl

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Zobacz także