Kilkadziesiąt minut filmu to zazwyczaj kilka miesięcy ciężkiej pracy na planie filmowym. Ciągłe powtarzanie scen, znalezienie odpowiedniego miejsca i aktorów bywa bardzo problematyczne. Castingi odbywają się w różnych miastach, a kandydaci spędzają mnóstwo czasu na to, by odegrać swoje pięć minut. W przypadku sędziwego krawca to inni chcieli, by zagrał w nowym filmie Petera Greenawaya.
Film nie może powstać bez jego udziału
Vittoriano Bertozzi to 90-letni starzec, który od lat jest mistrzem krawiectwa. Mimo swojego wieku nie stracił talentu i w dalszym ciągu przyjmuje zamówienia od zadowolonych klientów. Prowadzi swoją pracownię w mieście Lukka na terenie Toskanii. Każdego dnia udaje się na przerwę w celu wypicia aromatycznej kawy, by później ponownie zająć się swoją pracą.
Pewnego dnia w jego miejscowości odbywał się casting aktorów do nowego filmu Petera Greenawaya. Od października prowadzono nabór statystów, a jak do tej pory zgłosiło się aż dwa tysiące ochotników. Chętnych było dużo, a godziny mijały na przesłuchiwaniu kandydatów. W trakcie przerwy osoby odpowiedzialne za casting wybrały się do pobliskiego baru. Właśnie tam natknęli się na starego krawca. Pewna kobieta od razu zwróciła na niego uwagę i postanowiła postawić wszystko na jedną kartę.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEO6 nietypowych sposobów na umycie toalety!
Zaproponowano mu rolę w filmie
"Ma pan piękną twarz" - dokładnie te słowa usłyszał 90-latek, który jak co dzień popijał swoją kawę w barze. Po krótkiej rozmowie przedstawicielka ekipy filmowej zaproponowała starcowi, by ten zagrał w filmie, do którego akurat prowadzą casting w ich mieście. Starzec był nieco zaskoczony, lecz postanowił zaprosić wszystkich do swojej pracowni, by porozmawiać o szczegółach propozycji.
Po krótkim namyśle krawiec przyjął rolę. Nigdy nie myślał o tym, by zagrać w filmie, lecz skoro nadarzyła się taka okazja, to czemu miałby z niej nie skorzystać. Jedyna kwestia, która nie dawała mu spokoju to łatwość, z jaką przyszło mu zostać aktorem. Był jedynie na kawie, podczas gdy inni godzinami oczekiwali na swoją kolej w castingu. Już wkrótce ruszają pierwsze zdjęcia do nowego filmu w reżyserii Petera Greenawya, a starzec będzie jednym z uczestników obsady.