×

10 dziwnych zwyczajów Francuzów, które szokują Polaków. Co kraj to obyczaj…

„Co kraj, to obyczaj” mówi stare porzekadło. I świetnie się sprawdza w przypadku Francji, gdzie wiele elementów może nas zaskoczyć!

#1 Zadbana jak Francuzka?

Twitter/monsutae

Wiele osób ma wyobrażenie francuskich kobiet pełnych wdzięku oraz elegancji. Obowiązkowo muszą być zadbane i pilnować każdego elementu swojego makijażu czy ubioru! W praktyce tak jednak nie jest. Odpryski i resztki lakieru na paznokciach to norma. Takie wpadki zaliczają nawet francuskie blogerki modowe!

#2 Buty w mieszkaniu

Twitter/MisterLongear

Francuzi nie mają nadwyżkowych kapci i nikt nie każe gościom zdejmować obuwia, gdy przychodzą do siebie w odwiedziny. Widok zdejmowanego obuwia przez gości po wejściu do domu jest dla Francuzów zaskoczeniem.

#3 Faceci witają się całusami

Twitter/mrjlrlvk

Francuzi przy powitaniu całują sobie policzki, nawet jeśli to faceci. Zwykle wykonuje się od 4 do 2 całusów. Jednakże Francuzi nigdy nie całują „powietrza” jak to nie raz zdarza się w Polsce. Jeśli ktoś zabiera się za pocałunek, to ma być on wykonany prawidłowo!

#4 Sierpień to miesiąc wakacyjny

Twitter/alpsinluxury

U nas przyjmuje się, że wakacje trwają przez lipiec oraz sierpień. W przypadku Francuzów tylko ten drugi miesiąc jest brany pod uwagę. Wiele zakładów pracy wprost wymusza na pracownikach min. 2 tygodnie urlopu w sierpniu.  Nikomu we Francji nie przeszkadza, że w tym miesiącu biznes zwalnia. Francuzi pracują 35 godzin tygodniowo i przysługuje im rocznie 25 dni urlopu. Osoby, które pracują w korporacjach mogą liczyć na dodatkowe dni urlopowe.

#5 Wyjątkowa natura sera

Twitter/FrenchBoard

Dla Francuzów podanie sera następuje po daniu głównym i stanowi przystawkę przed deserem. Naturalnie nie uznają sera na pieczywie, także kanapka z serem we Francji odpada. Podobno istnieją anegdotki o tym, że ser bywa przyczyną „konfliktów” w trakcie spotkań dyplomatycznych w ambasadach polsko-francuskich.

#6 Tanie wino oraz darmowe pieczywo i woda

Twitter/francesjkaron

To, że Francja stoi winem nie trzeba nikomu przypominać. Nic dziwnego, że kieliszek tego trunku w restauracji dostaniemy w cenie kilku euro. Butelka nienajgorszej jakości wina także nie jest wybitnie droga. Z kolei w miejscach serwujących dania kuchni Francuskiej dostaniemy koszyk pieczywa, który jest wliczony w cenę naszego jedzenia. Gdy go opróżnimy, możemy bez problemu poprosić o dokładkę. Podobnie jak karafkę wody. W upalne dni można także wejść do jakiekolwiek restauracji i poprosić o szklankę wody. Obsługa nie będzie żądać za to żadnej opłaty.

#7 Herbatka? Włącz mikrofalówkę

ABC Central Coast / facebook

Franczui piją głównie kawę, herbata nie jest lubianym napojem. Dlatego czajniki praktycznie nie występują, co oznacza, że wodę zagotujemy… tylko w mikrofalówce.

#8 Francuzi lubią używane rzeczy

pinterest.com

Rynek wtórny we Francji jest bardzo popularny i Francuzi nie lubią wyrzucać rzeczy. Nikomu nie przeszkadza chociażby zakup sofy na której siedział ktoś inny.

#9 We Francji nie pyta się kobiet o dzieci i męża

Pixabay

Ogromnym nietaktem (nawet ze strony rodziców!) jest pytanie wobec kobiety o męża lub dzieci. Ludzie we Francji żenią się nie raz w wieku 40 czy 50 lat i nie jest to zaskakujące dla nikogo.

Co jeszcze dopisałbyś do tej listy? 🙂

Źródła: www.madou.pl, kasiakos.com

Może Cię zainteresować