×

IKEA zrobiła paskudną rzecz. Mnóstwo klientów jest niezadowolonych

Tak gorąco i nieprzyjemnie wokół szwedzkiego producenta mebli dawno nie było. IKEA w Czechach zrobiła rzecz, za którą klienci są na nią oburzeni. Podobno jeżdżą teraz masowo do Polski na zakupy, bo u nas (na razie?) jest inaczej.

Kultowa marka traci szacunek klientów

Mebli sygnowanych logiem IKEA nikomu chyba nie trzeba przedstawiać. Można o świecie i producentach mebli kompletnie nic nie wiedzieć, a i tak każdy będzie znał tę markę. I jej charakterystyczne meble, które najczęściej trzeba samemu poskładać (ale nie zawsze – zwłaszcza w przypadku rzeczy z półek premium są wyjątki). IKEĘ wiele osób szczerze uwielbia za prosty, praktyczny design. Do tej pory była lubiana również za niskie ceny swoich produktów. Ale jak się okazuje, to już w niektórych miejscach należy do przeszłości.

IKEA
IKEA, fot. unsplash

Meble dalej składane, ale już nie tanie?

Z niewiadomych przyczyn szwedzka marka postanowiła podnieść ceny w niektórych krajach. I nie byłoby w tym nic dziwnego, skoro niemal wszędzie koszty produkcji poszły w górę. Oczywiście wszystko to w dużej mierze z powodu bardzo wysokiej w większości krajów na całym świecie inflacji. Tyle, że w Czechach IKEA zachowała się nieco… dziwnie. Bo ceny wzrosły tam niepomiernie wysoko w porównaniu z innymi ościennymi krajami. W tej chwili wiele mebli w sklepach IKEI w Polsce jest znacznie tańszych niż dokładnie te same meble w sklepach za naszą południową granicą. I ludzie to bardzo szybko zauważyli. Na czeskich grupach w serwisach społecznościowych ludzie piszą o tym, że w Polsce np. kupili tę samą szafkę 2 razy taniej.

Co zrobiła IKEA? Podniosła marżę

Czesi są wściekli na szwedzki sklep, bo okazuje się, że podwyżki cen u nich w ostatnim okresie były nieporównywalnie większe niż gdziekolwiek indziej w naszym regionie. Czy jest to zapowiedź tego, że i u nas za chwilę wzrosną ceny mebli tego producenta? Trudno powiedzieć, choć na razie niewiele wskazuje na to, że tak. Raczej wygląda natomiast na to, że ktoś w centrali IKEI doszedł do wniosku, że ich meble w Czechach są tak bardzo popularne, że klienci i tak je kupią, nawet za dwukrotnie wyższą cenę. Prawdopodobnie firmie wiec chodzi o to, by po prostu więcej zarobić, bo widocznie u naszych południowych sąsiadów ma jeszcze słabszą konkurencję niż u nas. Tyle, że nikt nie lubi przepłacać, zwłaszcza gdy granicę tak łatwo jest przekroczyć.

13 tanich przedmiotów z IKEA, które ułatwia organizacje w domu

Może Cię zainteresować

zamknij