Kategorie LajfhakiOrganizacjaPsychologia

Prosty sposób na przechowanie świątecznych resztek. Idealny, gdy lodówka się nie domyka

Święta to oczywiście cudowny czas spędzony z rodziną, pięknie ozdobiona choinka oraz góra prezentów pod bożonarodzeniowym drzewkiem. Święta to również czas sytych dań i dużej ilości jedzenia. Co jednak zrobić, gdy po wigilijnej uczcie nie ma miejsca w lodówce? Jeśli macie problem z przechowywaniem żywności po Świętach, to te babcine sposoby na pewno Wam się przydadzą!

#1 Wykorzystaj balkon

Prosty sposób na przechowanie świątecznych resztek. Idealny, gdy lodówka się nie domyka

Wiadomo, że zimy są coraz cieplejsze, jednak jeśli nie mieszkasz na Hawajach nie musisz się martwić, aż tak wysoką temperaturą. Dlatego też bez problemu możesz wystawić jedzenie na balkon. Wystarczy, że sałatki, smażony karp i barszcz będzie odpowiednio zabezpieczony. Silny, zimowy wiatr lub wygłodniałe ptaki mogą ściągnąć pokrywki z garnków dlatego najlepiej jeśli założysz na naczynia, torbę i dodatkowo przewiążesz sznurkiem.

#2 Nawet parapet może się przydać

Prosty sposób na przechowanie świątecznych resztek. Idealny, gdy lodówka się nie domyka

Jeśli nie masz balkonu możesz wykorzystać swój parapet. Tutaj jednak musisz pamiętać, że naczynia mogą spać z wąskiego parapetu. Jeśli Twoje garnki są za duże, możesz pomyśleć o schowaniu np. pierogów lub uszek do reklamówki (lub kilku, aby mieć pewność, że siatka się nie przerwie) i zamontowaniu haczyków. W ten sposób możesz powiesić worek z jedzeniem za oknem. Szelest reklamówki powinien odstraszyć ptaki.

#3 Schowaj do zamrażalnika

Całe świąteczne jedzenie możesz bezpiecznie zamrozić. Ciasta, pierogi, a nawet gołąbki schowaj do specjalnych plastikowych lub szklanych pojemników z pokrywką. Dzięki temu nawet za kilka tygodni będziesz mogła cieszyć się wigilijnymi potrawami.

#4 Zanieś do piwnicy lub na strych

Piwnica i strych są ciemne i chłodne, więc idealnie sprawdzą się w roli dodatkowej lodówki. Pamiętaj jednak, że w tych miejscach mogą pojawić się gryzonie (nawet jeśli nie masz myszy, to zapach jedzenia może je zwabić), dlatego miej pewność, że naczynia, w których znajdują się potrawy nie zostaną przez nie pogryzione.

#5 Wynieś jedzenie do garażu

Jeśli mieszkasz w domku i masz garaż tuż obok, to warto pomyśleć o przeniesieniu jedzenia do tego pomieszczenia. Gdy w garażu nie panuje wszechobecny chaos, możesz pomyśleć o przechowywaniu potraw w tym miejscu. Przeważnie garaże (tak jak piwnice) są ciemne i chłodne, dlatego do momentu gdy nie zwolni Ci się miejsce w lodówce, wynieś wigilijne dania do garażu. Najlepiej postawić je na jakimś regale lub szafie – z dala od samochodowych gadżetów i narzędzi.

#6 Podziel się z innymi

Pewnie w każdym domu przed Świętami jest zakaz podjadania uszek czy pierogów „bo przecież nie starczy dla gości”, a gdy Boże Narodzenie już minie, zostaje ogromna ilość jedzenia. Żeby to wszystko się nie zmarnowało najlepiej podzielić się nim z innymi bliskimi. Jeśli na Twojej Wigilii nie było zbyt wielu gości, zawsze możesz zaprosić znajomych lub obdarować jedzeniem sąsiadów. Istnieje też możliwość zawiezienia jedzenia do ośrodków dla ubogich lub oddania do specjalnych lodówek, gdzie każdy bezdomny będzie mógł wziąć dla siebie posiłek.