Gdy na zewnątrz plucha, korzystam z ukrytej funkcji pralki. Po 15 minutach pranie suche!
Suszenie prania w deszczowe dni bywa prawdziwą udręką. Mija kilkanaście godzin, a my nadal czujemy wilgoć na tkaninach. Dodatkowo po czasie nie pachną już tak ładnie jak wcześniej. Po co się tak męczyć, skoro można wykorzystać sprytny trik, który pomoże usunąć nadmiar wody? Zero kosztów, zero nerwów, maksimum skuteczności.