×

Jakie warzywa uprawiać na balkonie? Najlepsze rośliny na mini warzywnik

Nie każdy z nas ma ogródek, ale wiele osób ma całkiem okazały balkon, na którym mogą sobie pozwolić na uprawę jednej lub kilku donic z warzywami, czy owocami. Dodatkowo wczesną wiosną, takiej uprawie nie grożą przymrozki 😉 Warzywa na balkonie można z powodzeniem uprawiać, ale nie wszystkie!

Warzywa na balkonie

Uprawa warzyw na balkonie jest możliwa, jeżeli mamy w miarę słoneczny balkon i odpowiednią ziemię do uprawy warzyw. Można zakupić odpowiednie mieszanki w sklepach ogrodniczych albo wymieszać ziemię z działki z kompostem. Reszta już zależy od nas.

warzywa na balkonie
pinterest.com

Jeżeli chcemy uprawiać warzywa w starych pojemnikach, warto je dobrze oczyścić, czy wyparzyć, aby jakieś choroby, czy grzyby nie przeszły do świeżego podłoża. Starajmy się też, aby pojemniki do uprawy warzyw nie były małe.

Na balkonach możemy uprawiać nie za duże warzywa lub miniaturowe ich odmiany i najlepiej te szybko rosnące.

Sałaty

Jeżeli kupimy rozsadę warzyw, to sałata jest tym warzywem, które szybko nam urośnie. I to każda, czy masłowa, czy krucha, lodowa. Wystarczy zwykły pojemnik na kwiaty, czy doniczka, aby móc mieć swoją sałatę z balkonu. Jedyny problem jest taki, że często jak już sałata nam wyrośnie, mamy problem z zakupem kolejnych sadzonek, których po prostu już brak w sprzedaży. Sałata jest odporna nawet na małe mrozy, więc spokojnie możemy ją już sadzić nawet w chłodniejsze dni 😉

warzywa na balkonie
pinterest.com

Pomidory

Pomidory są chyba najczęściej wybieranym warzywem do uprawy na balkonie. Należy jednak pamiętać, że jeżeli zakupimy pomidory na patyki, należy im zorganizować jakąś podpórkę, do której będzie można pomidory przymocować. Możesz też zdecydować się na małe odmiany – koktajlowe.

warzywa na balkonie
pinterest.com

Ogórki

Są już odmiany ogórków pnących, więc są tak samo popularne do uprawy na balkonach jak pomidory. Ogórki bardzo szybko rosną, więc na pewno mając swoje sadzonki na balkonie, będziemy się cieszyć ich smakiem. ogórki możemy kupić – sadzonki lub sami wysiać – wtedy później będziemy mieć te warzywo na balkonie. Ogórki lubią ciepło i sporo wody 😉

pinterest.com

Papryki

Fanów każdej papryki, nawet tej ostrej, zachęcam do uprawy jej na balkonie. Tu tylko musimy pamiętać, ze papryka naprawdę lubi słońce i ciepłe miejsce. Niestety łatwo ją złamać i szybko pozbyć się przyszłych papryczek.

papryka w doniczce
pinterest.com

Rzodkiewki

Rzodkiewkę możemy sami wysiać już wczesną wiosną. Potrzebuje czasami niecałe 30 dni, aby dojrzeć i nadawać się do konsumpcji.

Koperek

Do naszych warzyw możemy dołączyć koperek, który też wysiewamy.

warzywa na balkonie
pinterest.com

Fasolka

Jeżeli masz dostęp do nasion fasolki szparagowej, możesz wysiać kilka krzaczków w donicach na balkonie. Możesz też się zdecydować na fasolkę pnącą.

warzywa na balkonie
pinterest.com

Groszek

Odmiany pnące nadają się na balkon, jeżeli masz odpowiednie podpórki. Są dostępne odmiany groszku zielonego karłowego, który osiąga wysokość 40 cm.

Pietruszka naciowa

Pietruszka ma bardzo dużo witaminy C, więc zachęcam do jej uprawy na balkonach.

Inne jadalne rośliny nadające się do uprawy na balkon

Jarmuż, fenkuł i oczywiście szczypiorek – może być czosnkowy.

warzywa na balkonie
pinterest.com

Ziemniaki

Ziemniaki do uprawy w workach to już znany patent. Okazuje się, że są już nawet pojemniki do uprawy tego warzywa na balkonach. Co prawda ziemniaki rosną trochę czasu, zanim je będziemy mogli wykopać. Ale dla wielu osób i tak jest atrakcja, zwłaszcza jak ma się dzieci w domu.

Truskawki

Nie tylko warzywa możemy uprawiać na balkonach. Truskawki też są częstym gościem na naszych balkonach. zwłaszcza że są odmiany, które mogą być rosną w wiszących doniczkach.

truskawki wiszące
pinterest.com

Nie tylko warzywa na balkonie możemy uprawiać. Pamiętaj też o ziołach

Oczywiście nie zapominajmy o ziołach! Im akurat wystarczą nawet małe doniczki 🙂

zioła na balkonie
pinterest.com

Wskazanym nawozem do uprawy warzyw na balkonie jest biohumus, nawóz organiczny, którego nie da się przedawkować. W każdym razie nie słyszałam o tym 🙂

zamknij